W transporcie kurierskim kompozycje florystyczne są narażone przede wszystkim na wstrząsy, uderzenia, nacisk oraz przechyły. Dlatego kluczowym celem pakowania jest unieruchomienie wyrobu i amortyzacja energii uderzeń. Działanie "Umieścić kompozycję w kartonowym pudełku i zabezpieczyć ją odpowiednim materiałem amortyzującym" realizuje oba warunki: karton stanowi sztywną osłonę, a wypełniacz ogranicza przesuwanie się kompozycji i chroni delikatne elementy przed zgnieceniem.
Rozwiązanie "Zawinąć kompozycję w folię aluminiową" nie jest najlepsze, bo samo owinięcie nie stabilizuje ładunku w paczce i słabo chroni przed uderzeniami. Dodatkowo takie owinięcie może deformować kwiaty i liście. Opcja "Umieścić kompozycję w plastikowym pojemniku" bywa pomocna, ale bez wypełnienia i unieruchomienia kompozycja nadal może się przemieszczać, a pojemnik może przenosić nacisk na zawartość. Z kolei "Przywiązać kompozycję do kartonowego pudełka sznurkiem" może wręcz zwiększać ryzyko: sznurek punktowo dociska, nie tłumi wstrząsów i nie zabezpiecza przed ruchem wewnątrz paczki.
W praktyce florysty najbezpieczniejszy schemat to: dobór kartonu o właściwym rozmiarze, stabilne ustawienie kompozycji, wypełnienie wolnych przestrzeni materiałem amortyzującym oraz zabezpieczenie elementów wystających. Dzięki temu paczka lepiej znosi typowe zdarzenia logistyczne, a kompozycja dociera do klienta w stanie zbliżonym do wyjściowego.