Podczas toczenia konturowego (gdy obrabiarka realizuje ruch w dwóch osiach jednocześnie, aby uzyskać łuki, przejścia promieniowe, stożki lub inne krzywoliniowe fragmenty zarysu) bardzo istotna jest korekcja promienia naroża ostrza. Narzędzie nie jest "idealnym punktem" – ma określony promień na wierzchołku. Jeżeli sterowanie nie uwzględni tego promienia w obliczeniu toru, to faktycznie ślad skrawania zostanie przesunięty względem zaprogramowanego konturu.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź: brak korekcji promienia ostrza?
Bo wpływa ona bezpośrednio na geometrię odwzorowania konturu. W praktyce objawia się to błędem kształtu/zarysu właśnie na odcinkach, gdzie narzędzie "skręca" i jednocześnie zmienia położenie w dwóch osiach. Na odcinkach prostych (toczenie wzdłużne lub poprzeczne) brak tej korekcji może być mniej widoczny albo ujawniać się głównie jako błąd wymiaru, a nie wyraźny błąd profilu.
- zbyt duży posuw – zwykle pogarsza chropowatość i może powodować ślady posuwu, ale nie musi dawać systematycznego błędu zarysu tylko na fragmentach interpolowanych; wpływ jest bardziej "ogólny" dla całej powierzchni.
- niewłaściwa korekcja długości noża – dotyczy przede wszystkim ustawienia pozycji narzędzia w osi (w tokarkach najczęściej w osi Z, ewentualnie także X zależnie od sposobu bazowania). Błąd długości daje przesunięcie wymiarów/położenia, a nie charakterystyczne zniekształcenie profilu pojawiające się wyłącznie przy toczeniu konturu.
- zbyt duża grubość warstwy skrawanej – zwiększa siły skrawania i może powodować ugięcia, drgania lub pogorszenie jakości, jednak objawy zwykle nie ograniczają się do fragmentów toczenia w dwóch osiach jednocześnie; dotyczą także odcinków prostych.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w treści pojawia się informacja, że błąd występuje tylko przy ruchu wieloosiowym/contouring, to w pierwszej kolejności analizuj ustawienia związane z geometrią narzędzia i kompensacją (promień naroża), a dopiero potem parametry skrawania.