Po wykonaniu częściowej toalety chorego leżącego taca użyta na przybory jest elementem wyposażenia, który mógł mieć kontakt z wilgocią, naskórkiem, wydzielinami oraz z dłońmi opiekuna. Z punktu widzenia profilaktyki zakażeń kluczowe jest przerwanie łańcucha transmisji i przygotowanie sprzętu tak, aby jego ponowne użycie nie stanowiło ryzyka zakażeń krzyżowych.
Prawidłowa sekwencja działań jest logiczna i wynika z zasad dekontaminacji:
- Mycie – usuwa widoczne zabrudzenia i część drobnoustrojów. Jest etapem koniecznym, bo obecność zanieczyszczeń organicznych może obniżać skuteczność dezynfekcji.
- Osuszenie – ogranicza rozcieńczanie preparatu i ułatwia równomierne pokrycie powierzchni środkiem dezynfekcyjnym.
- Dezynfekcja – zastosowanie preparatu (tu: w sprayu) zgodnie z przeznaczeniem do dezynfekcji powierzchni/sprzętu. Istotne jest, aby preparat miał czas zadziałać.
- Pozostawienie do wyschnięcia – w praktyce pomaga dotrzymać wymaganego czasu kontaktu i zmniejsza ryzyko wtórnego skażenia przez wycieranie niejałowym materiałem.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są najlepsze? Sekwencja "wytrzeć, zdezynfekować…, osuszyć" może oznaczać pominięcie właściwego mycia (mechanicznego usunięcia zabrudzeń) oraz ryzyko skrócenia czasu kontaktu przez osuszanie po aplikacji. Odpowiedź "umyć i osuszyć" jest zbyt krótka – brakuje w niej etapu dezynfekcji, który jest ważny po czynnościach higienicznych wykonywanych przy pacjencie. Z kolei "włożyć do pojemnika… na 45 minut" podaje sztywny czas, który zależy od preparatu i instrukcji; dodatkowo nie każda taca wymaga/umożliwia dezynfekcję przez zanurzenie, a bez pewności co do środka i zaleceń czas może być nieadekwatny.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się zarówno mycie, jak i dezynfekcja, zwykle poprawna jest ta, która zachowuje kolejność: najpierw usunięcie zabrudzeń, potem dezynfekcja i zapewnienie czasu działania.