U bydła duży udział pasz bogatych w węglowodany łatwo ulegające fermentacji (zwłaszcza skrobia i cukry) nasila fermentację w żwaczu. Jej skutkiem jest wzrost ilości lotnych kwasów tłuszczowych oraz (w ostrzejszych przypadkach) kwasu mlekowego. Gdy tempo powstawania kwasów przewyższa możliwości ich wykorzystania i buforowania, pH treści żwacza spada. Taki stan określa się jako kwasicę (kwasicę żwacza) i może prowadzić do spadku apetytu, biegunek, pogorszenia produkcyjności oraz powikłań (np. ochwatu).
Odpowiedź "kwasicy" jest więc prawidłowa, bo opisuje typowy skutek żywienia z nadmiarem szybko fermentujących węglowodanów w dawce.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "tężyczki" – tężyczka pastwiskowa jest kojarzona głównie z niedoborem magnezu i zaburzeniami jego wchłaniania, a nie z samym wysokim udziałem węglowodanów w paszy.
- "mocznicy" – mocznica dotyczy zaburzeń związanych z nadmiarem amoniaku/azotu (np. błędy bilansowania białka, nieprawidłowe wykorzystanie mocznika), a nie jest typowym bezpośrednim skutkiem dawki wysokowęglowodanowej.
- "zasadowicy" – zasadowica oznacza przesunięcie w stronę wyższego pH (alkalizacji). W sytuacji opisanej w pytaniu dominuje mechanizm zakwaszania treści żwacza, czyli kierunek przeciwny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "dużo paszy treściwej/skrobi/cukrów" i przeżuwacz, najczęściej chodzi o ryzyko spadku pH żwacza i kwasicy. Jeśli pojawia się "magnez/pastwisko", myśl o tężyczce; jeśli "mocznik/amoniak", rozważ mocznicę.