Suchość i łamliwość włosów najczęściej wynikają z uszkodzenia łodygi włosa (zwłaszcza osłonki), która odpowiada za ochronę wnętrza włosa i ograniczanie utraty wody. Nadmierna ekspozycja na słońce oznacza działanie promieniowania UV oraz wysokiej temperatury, które mogą nasilać degradację warstwy lipidowej i białek włosa, zwiększać porowatość oraz prowadzić do spadku elastyczności. W efekcie włosy łatwiej się kruszą, matowieją i sprawiają wrażenie "przesuszonych".
Odpowiedź "Zbyt rzadkie mycie włosów" nie jest typową bezpośrednią przyczyną łamliwości i suchości samej łodygi włosa. Rzadkie mycie może wiązać się z nagromadzeniem zanieczyszczeń lub problemami skóry głowy, ale nie wyjaśnia mechanizmu osłabienia struktury włosa w sposób tak charakterystyczny jak czynniki UV.
"Nadmierna produkcja sebum" zwykle powoduje przetłuszczanie się włosów u nasady (wrażenie ciężkości, szybsze "brudzenie"), a nie suchość i łamliwość na długości. Może współistnieć z przesuszeniem końcówek, ale sama w sobie nie jest najlepszym wyjaśnieniem obserwacji "łamliwe i suche".
"Niewystarczająca produkcja sebum" może sprzyjać odczuciu suchości (mniej naturalnego "filmu" ochronnego), jednak w pytaniu trzeba wskazać jedną najbardziej pasującą przyczynę wprost z podanych. W kontekście diagnozy fryzjerskiej klasycznym czynnikiem nasilającym suchość i łamliwość jest właśnie słońce/UV, szczególnie gdy klient nie stosuje ochrony i włosy są często wystawiane na promieniowanie.
W praktyce, przy takim obrazie warto dopytać o: sezon (lato), wyjazdy, kąpiele w basenie/morzu, stylizację na gorąco oraz pielęgnację. Pozwala to dobrać fotoprotekcję, emolienty i zabiegi regeneracyjne oraz zalecić ograniczenie kolejnych czynników uszkadzających.