W diagnostyce serwisowej urządzeń elektronicznych trzeba łączyć pomiary parametrów (np. napięcia, prądy, tętnienia, sygnały testowe) z obserwacją zachowania funkcjonalnego (czy urządzenie realizuje swoje funkcje w realnych warunkach pracy). Zdarza się, że pomiary "statyczne" lub wykonywane w uproszczonych warunkach mieszczą się w wartościach z dokumentacji, a mimo to urządzenie działa wadliwie.
Dlatego odpowiedź "Przeprowadź dodatkowe testy funkcjonalne i napraw urządzenie, jeśli to konieczne." jest właściwa: testy funkcjonalne mogą ujawnić usterki zależne od obciążenia, czasu lub temperatury (np. sporadyczne zaniki sygnału, niestabilność pod obciążeniem, błędy intermitentne, problemy z połączeniami, programem sterującym lub peryferiami). Dopiero po potwierdzeniu objawów w testach można zawęzić obszar poszukiwań i wykonać naprawę, a następnie ponownie zweryfikować działanie.
Odpowiedź "Zignoruj obserwację, ponieważ wyniki pomiarów są zgodne z dokumentacją techniczną." jest błędna, bo prowadzi do pozostawienia realnej usterki bez reakcji. W praktyce to ryzyko reklamacji, pogłębienia uszkodzenia lub niespełnienia wymagań użytkowych.
Odpowiedź "Zmień dane w dokumentacji technicznej, aby były zgodne z obserwacją." jest błędna, ponieważ dokumentacja opisuje wymagane parametry urządzenia, a nie ma służyć do "dopasowania" do usterki. Zmiana dokumentacji zamiast diagnozy niszczy ślad serwisowy i może skutkować błędnymi decyzjami w przyszłości.
Odpowiedź "Kontynuuj eksploatację urządzenia, ponieważ wyniki pomiarów są prawidłowe." również jest błędna: eksploatacja mimo nieprawidłowego działania funkcji może być niebezpieczna, niezgodna z oczekiwaniami użytkownika i utrudniać późniejszą diagnostykę (usterka może się nasilać). Najbezpieczniej jest wykonać testy funkcjonalne, ewentualnie w warunkach zbliżonych do nominalnych, i dopiero na tej podstawie podjąć decyzję o naprawie.