Prowadzenie pistoletu lakierniczego prostopadle do powierzchni i utrzymywanie typowej odległości 15–25 cm pomaga zachować stabilne warunki nakładania materiału. W tym zakresie krople mają zwykle czas na prawidłowe uformowanie strumienia, a na podłożu powstaje równomierna, dobrze zwilżona warstwa. Ułatwia to utrzymanie równej struktury, krycia i grubości powłoki.
Odległość 5–10 cm jest na ogół zbyt mała dla typowego pistoletu samochodowego: materiał trafia na element bardzo "mokro", rośnie ryzyko zacieków, marszczeń oraz lokalnego przegrubienia warstwy. Dodatkowo trudniej utrzymać równą zakładkę i jednakową prędkość prowadzenia, bo najmniejszy błąd ręki mocno zmienia ilość nałożonego lakieru.
Odległości 30–40 cm oraz 45–55 cm są zwykle zbyt duże: część materiału "ginie" w powietrzu, wzrasta pylenie i mgła lakiernicza, a na powierzchnię mogą trafiać bardziej przesuszone krople. Skutkiem bywa słabsze rozlewanie, wyczuwalna chropowatość (tzw. suchy natrysk) oraz nierówne krycie i większe straty materiału.
W praktyce zawsze trzeba łączyć odległość z innymi elementami techniki: stałą prędkością prowadzenia, równoległym przesuwem, odpowiednią zakładką pasów oraz ustawieniami pistoletu (ciśnienie, szerokość strumienia, dysza). Te czynniki wspólnie decydują o jakości powłoki i liczbie poprawek po lakierowaniu.