Podczas mycia pacjenta w łóżku kluczowe jest ograniczanie przenoszenia drobnoustrojów. Dlatego stosuje się zasadę "czyste → brudne": zaczyna się od miejsc mniej narażonych na kolonizację bakteryjną, a kończy na miejscach najbardziej skolonizowanych.
Kolejność "Mycie brzucha, pleców, pośladków, kończyn dolnych, podmycie." jest spójna z tym podejściem. Brzuch i plecy traktuje się jako obszary względnie czyste. Pośladki są bardziej narażone na zanieczyszczenie (bliskość okolicy odbytu), a kończyny dolne często mają kontakt z pościelą i mogą łatwiej ulec zabrudzeniu. Podmycie wykonuje się na końcu, ponieważ okolice intymne i krocze są zwykle najbardziej skolonizowane bakteryjnie; wykonanie tego etapu wcześniej zwiększa ryzyko "rozniesienia" flory bakteryjnej na inne części ciała.
Dlaczego pozostałe kolejności są niekorzystne?
- Układ z myciem pleców po pośladkach zwiększa ryzyko kontaminacji "wstecznej" (przeniesienia z obszaru bardziej zabrudzonego na czystszy).
- Rozpoczynanie od kończyn dolnych może sprzyjać przenoszeniu zanieczyszczeń na tułów w kolejnych etapach (zwłaszcza gdy nie wymienia się wody lub nie używa czystych fragmentów myjki).
- Wykonywanie etapów tułowia i pośladków w przypadkowej kolejności utrudnia utrzymanie logicznego reżimu higienicznego, szczególnie u pacjenta leżącego, gdzie łatwo o kontakt myjki i rąk z pościelą.
W praktyce, oprócz samej kolejności, ważne jest używanie czystych fragmentów myjki/ręcznika dla kolejnych okolic oraz stosowanie oddzielnych przyborów do podmycia. Takie postępowanie zmniejsza ryzyko zakażeń i podnosi bezpieczeństwo pacjenta niesamodzielnego.