Jeżeli podczas obserwacji wyjeżdżającego pociągu widać, że koła jednej z osi nie obracają się i "jadą w poślizgu", jest to sygnał poważnej nieprawidłowości technicznej. Taki objaw bywa związany m.in. z przegrzaniem maźnicy (tzw. hot box) albo z zablokowanym układem hamulcowym. W obu przypadkach rośnie ryzyko iskrzenia, nadmiernego nagrzewania elementów, uszkodzeń powierzchni tocznej koła oraz w skrajnym przypadku wykolejenia lub pożaru.
Dlatego właściwą reakcją jest zatrzymać wyjeżdżający pociąg. W praktyce oznacza to podjęcie działań prowadzących do jak najszybszego zatrzymania składu (np. nadanie sygnału alarmowego lub skuteczne powiadomienie maszynisty tak, aby zatrzymanie nastąpiło bez zbędnej zwłoki). Kluczowe jest tu zastosowanie nadrzędnej zasady: w razie zauważenia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego należy niezwłocznie działać tak, aby zagrożenie usunąć lub ograniczyć.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, ponieważ zakładają zwłokę. "Zatrzymać pociąg na następnej stacji" pozostawia skład w ruchu mimo widocznego uszkodzenia, a każde kolejne metry mogą pogłębiać awarię. "Powiadomić dyżurnego ruchu najbliższej stacji węzłowej" lub "najbliższej stacji posiadającej tory do ostawiania wagonów" może być czynnością uzupełniającą organizację działań po zatrzymaniu, ale nie zastępuje natychmiastowego przerwania jazdy. Samo przekazanie informacji, bez wywołania zatrzymania, nie eliminuje ryzyka.
- Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się objaw sugerujący bezpośrednie zagrożenie (np. poślizg kół, dym, płomienie, uszkodzenia zagrażające wykolejeniem), właściwa odpowiedź zwykle dotyczy natychmiastowego zatrzymania, a nie "dojazdu do stacji".