Kriometria (krioskopia) to metoda analityczna oparta na zjawisku depresji temperatury krzepnięcia, czyli obniżenia temperatury krzepnięcia roztworu w porównaniu z czystym rozpuszczalnikiem. W praktyce nie mierzy się tu "dowolnej temperatury topnienia" próbki, lecz różnicę: ΔTk = T(rozpuszczalnik) − T(roztwór). Zależność ta wiąże się z właściwościami koligatywnymi roztworów i w uproszczeniu może być opisana relacją ΔTk = Kk × m, gdzie Kk to stała krioskopowa rozpuszczalnika, a m to molalność.
Dlatego wynik ΔTk = 0°C ma jednoznaczną interpretację: nie stwierdzono obniżenia temperatury krzepnięcia względem czystego rozpuszczalnika. W ujęciu jakościowym oznacza to, że badany układ zachowuje się jak czysty rozpuszczalnik (np. brak rozpuszczonej substancji lub jej ilość jest pomijalna w granicach metody). Taki typ pomiaru wykonuje się właśnie metodą kriometrii, zwykle przy użyciu krioskopu z precyzyjnym pomiarem temperatury i kontrolą chłodzenia.
Odpowiedź "Metodą destylacji" jest niepoprawna, ponieważ destylacja służy do rozdzielania mieszanin na podstawie różnic temperatur wrzenia, a nie do wyznaczania depresji temperatury krzepnięcia. Odpowiedź "Metodą spektroskopii" jest błędna, bo spektroskopia analizuje widma promieniowania (identyfikacja substancji, analiza składu), a nie temperatury przemian fazowych. Odpowiedź "Metodą rezonansu akustycznego" także nie pasuje: dotyczy ona badania właściwości mechanicznych lub odpowiedzi układu na drgania, a nie zjawisk krzepnięcia roztworów.
Na egzaminie warto zapamiętać: kriometria = krzepnięcie (spadek temperatury krzepnięcia), ebuliometria = wrzenie (wzrost temperatury wrzenia). To częsta para pojęć mylonych, bo obie metody łączą się z temperaturami przemian fazowych roztworów.