Uszkodzona izolacja przewodów podczas montażu silnika elektrycznego jest sygnałem poważnej nieprawidłowości. Izolacja pełni funkcję bariery oddzielającej części czynne od dostępnych elementów metalowych oraz od innych żył przewodu. Jej naruszenie może doprowadzić do:
- porażenia prądem (dotyk bezpośredni lub pośredni, np. przez obudowę),
- zwarcia między żyłami lub do obudowy,
- nagrzewania i uszkodzeń wtórnych (stopienie izolacji, uszkodzenie zacisków),
- awarii napędu i nieplanowanego postoju,
- zagrożenia pożarowego w przypadku łuku elektrycznego lub przegrzania.
Dlatego poprawnym działaniem jest wymiana uszkodzonych przewodów na nowe (po odłączeniu zasilania i zabezpieczeniu miejsca pracy). Wymiana usuwa przyczynę problemu i przywraca wymagany poziom bezpieczeństwa oraz niezawodności.
Stwierdzenie, że można kontynuować montaż, bo uszkodzenie izolacji "nie wpływa na działanie silnika", jest błędne: urządzenie może chwilowo działać, ale pozostaje niebezpieczne, a usterka często ujawnia się dopiero przy drganiach, nagrzewaniu lub zmianie obciążenia.
Propozycja naprawy taśmą izolacyjną bywa myląca, bo taśma jest rozwiązaniem doraźnym i zależnym od jakości wykonania, temperatury, wilgoci i tarcia. W obszarze narażonym na drgania (silnik, przewody w pobliżu ruchomych elementów) taka "naprawa" może szybko się pogorszyć.
Ignorowanie problemu i uznanie go za "normalne w trakcie montażu" to klasyczna normalizacja ryzyka. Na egzaminie i w praktyce zawodowej właściwa postawa polega na eliminowaniu usterek już na etapie montażu, zanim dojdzie do zagrożenia ludzi i uszkodzenia urządzenia.