Zjawiska przestrzenne w słyszeniu obuusznym mogą być opisywane różnymi terminami, zależnie od tego, czy bodziec pochodzi z pola swobodnego (głośnik w przestrzeni), czy jest podawany bezpośrednio do uszu (słuchawki, aparaty słuchowe z wejściem audio).
Odpowiedź "lateralizacją" jest właściwa, ponieważ lateralizacja dotyczy percepcyjnego "umiejscowienia" obrazu dźwiękowego w odsłuchu słuchawkowym: sygnał może być odbierany jako znajdujący się wewnątrz głowy oraz/lub przesunięty w lewo albo w prawo (w stronę jednego ucha). W praktyce klinicznej pacjent może opisywać to jako "gra w głowie" albo "bardziej w jednym uchu", co wpisuje się w rozumienie lateralizacji.
Odpowiedź "lokalizacją" jest niepoprawna w tym ujęciu, bo lokalizacja najczęściej odnosi się do wskazywania położenia źródła dźwięku w przestrzeni zewnętrznej (kierunek i odległość). W odsłuchu słuchawkowym typowe jest osłabienie wrażenia eksternalizacji, więc użycie słowa "lokalizacja" może prowadzić do błędnego skojarzenia z warunkami odsłuchu w otoczeniu.
Odpowiedzi "odsłuchem diotycznym" i "odsłuchem dychotycznym" również nie pasują, ponieważ nie nazywają one efektu percepcyjnego, tylko sposób prezentacji bodźca:
- diotyczny – ten sam sygnał podany do obu uszu,
- dychotyczny – różne sygnały podane oddzielnie do każdego ucha.
Te pojęcia mogą wpływać na to, jak powstaje wrażenie przestrzenne, ale same nie są nazwą opisanego zjawiska "obrazu dźwiękowego wewnątrz głowy".
Wskazówka do nauki: jeśli pytanie mówi o odsłuchu w słuchawkach i o "stronności" lub obrazie niebędącym wyraźnie w przestrzeni zewnętrznej, w pierwszej kolejności rozważ termin lateralizacji, a dopiero potem lokalizację.