W badaniu audiometrycznym ocenia się próg słyszenia, czyli najniższy poziom natężenia dźwięku, przy którym pacjent zaczyna go słyszeć dla danej częstotliwości. Kluczowa zasada interpretacyjna brzmi: im wyższy próg w dB, tym gorsza czułość słuchu, ponieważ potrzeba głośniejszego bodźca, aby wywołać percepcję dźwięku.
W podanym przykładzie pacjent słyszy 250 Hz przy 30 dB, natomiast 8000 Hz dopiero przy 50 dB. Oznacza to, że w zakresie wysokich częstotliwości (8000 Hz) słyszenie jest wyraźnie gorsze niż w zakresie niskich częstotliwości (250 Hz). Taki obraz jest typowy dla sytuacji, gdy występuje uszkodzenie słuchu (ubytki mogą być częstsze dla tonów wysokich, np. po ekspozycji na hałas lub wraz z wiekiem), dlatego prawidłowa jest odpowiedź: "Pacjent ma uszkodzenie słuchu".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Pacjent ma normalny słuch." — przy prawidłowym słyszeniu progi dla różnych częstotliwości nie powinny być istotnie podwyższone w jednym zakresie. Podwyższenie progu do 50 dB dla 8000 Hz wskazuje na ubytek w tym paśmie.
- "Pacjent ma nadwrażliwość na dźwięki o wysokiej częstotliwości." — nadwrażliwość (hiperakuzja) oznacza dyskomfort przy dźwiękach, które są odbierane jako zbyt głośne, a nie konieczność zwiększania natężenia, by je w ogóle usłyszeć. Tu obserwujemy odwrotny mechanizm: potrzeba głośniejszego bodźca.
- "Pacjent ma nadwrażliwość na dźwięki o niskiej częstotliwości." — wynik nie dotyczy nadwrażliwości, a ponadto próg dla 250 Hz (30 dB) nie sugeruje szczególnej "nadwrażliwości" na niskie tony; wskazuje raczej, że niskie częstotliwości są słyszane lepiej niż wysokie.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w opisie pojawia się sformułowanie "słyszy dopiero od X dB", to większe X niemal zawsze oznacza gorsze słyszenie dla tej częstotliwości. Różnica między niskimi i wysokimi częstotliwościami kieruje interpretację w stronę ubytku wysokotonowego.