Ocena, czy przewód nadaje się do ponownego użycia, powinna zaczynać się od weryfikacji jego podstawowej funkcji elektrycznej, czyli tego, czy istnieje ciągła ścieżka przewodzenia między końcami przewodu. Przewód może wyglądać na nienaruszony, a mimo to mieć wewnętrzną przerwę żyły (np. po wielokrotnym zginaniu), utlenione lub poluzowane zakończenia albo uszkodzenie w miejscu niewidocznym pod izolacją.
Test ciągłości wykonuje się zwykle multimetrem w trybie "ciągłość" (często sygnalizowanym dźwiękiem) lub pomiarem rezystancji. Wynik potwierdzający ciągłość (niska rezystancja/stały sygnał) jest najszybszym sposobem stwierdzenia, że przewód nie jest przerwany i może spełniać swoją rolę w układzie.
- Dlaczego nie "czy przewód jest czysty"? Czystość może ułatwiać montaż i poprawiać kontakt na złączach, ale nie mówi nic o tym, czy żyła jest przerwana.
- Dlaczego nie "czy przewód jest odpowiednio długi"? Długość jest kryterium dopasowania do zastosowania, lecz przewód o właściwej długości może być elektrycznie niesprawny.
- Dlaczego nie "czy pasuje do projektu"? Dopasowanie (np. typ złącza) jest ważne dopiero wtedy, gdy potwierdzisz, że przewód w ogóle działa elektrycznie.
W praktyce serwisowej często stosuje się zasadę: najpierw szybka weryfikacja funkcji (ciągłość), potem dodatkowe kryteria jakości (stan izolacji, końcówki, czystość) i dopasowanie do konkretnego zastosowania.