W typowym zasilaczu sieciowym z transformatorem, prostownikiem diodowym i filtrem pojemnościowym napięcie na wyjściu po prostowaniu ma charakter pulsujący. Kondensator filtrujący (elektrolityczny) ładuje się do wartości szczytowej i w przerwach między kolejnymi "szczytami" rozładowuje się przez obciążenie, dzięki czemu napięcie wyjściowe jest możliwie stałe.
Jeżeli na oscyloskopie widać wyraźnie większą składową zmienną na napięciu stałym (czyli duże tętnienia) oraz dodatkowo stwierdza się obniżenie napięcia między zaciskami + i −, bardzo często oznacza to, że kondensator wygładzający stracił pojemność, ma podwyższone ESR albo jest częściowo uszkodzony. W takiej sytuacji kondensator nie "podtrzymuje" napięcia między impulsami prostownika, więc napięcie zapada się bardziej i przyjmuje ząbkowany przebieg.
Odpowiedź "kondensator C1" pasuje do takiego zestawu objawów: spadek wartości średniej oraz zwiększone wahania widoczne na ekranie.
Pozostałe propozycje są mniej trafne przy opisanych symptomach:
- "diody D2 i D3" lub "diody D1 i D4": uszkodzenia diod w mostku/prostowniku mogą powodować zanik połowy okresów, znaczny spadek napięcia i inne charakterystyczne zniekształcenia, ale sama obserwacja "obniżenia napięcia" wraz z typowymi dużymi tętnieniami częściej wskazuje na filtr pojemnościowy. Dodatkowo awaria diod bywa powiązana z przegrzewaniem, zwarciem i problemami z zabezpieczeniami.
- "transformator sieciowy TS1": uszkodzony transformator zwykle daje zaniżone napięcie już po stronie wtórnej (bez obciążenia lub pod obciążeniem) i nie jest pierwszym podejrzeniem, gdy głównym problemem jest pogorszenie wygładzania (ripple) na wyjściu po prostowniku.
W praktyce serwisowej po zauważeniu tętnień warto także potwierdzić diagnozę pomiarem pojemności/ESR kondensatora (jeśli dostępne) oraz porównaniem przebiegu z typowym zasilaczem sprawnym. Należy zachować ostrożność podczas pracy z napięciem sieciowym i rozładować kondensatory przed dotykaniem układu.