Podczas transportu moduły fotowoltaiczne są szczególnie narażone na uszkodzenia mechaniczne (np. pęknięcia szkła, odkształcenia ramy, mikropęknięcia ogniw). Nawet "drobna" wada może nie być od razu widoczna, a w pracy instalacji skutkować spadkiem mocy, przyspieszoną degradacją lub lokalnym przegrzewaniem.
Dlatego właściwe postępowanie polega na zgłoszeniu uszkodzeń i dążeniu do wymiany. W praktyce oznacza to: odseparowanie wadliwych sztuk, wstrzymanie ich montażu, udokumentowanie szkody oraz uruchomienie procesu reklamacyjnego zgodnie z warunkami dostawy i gwarancji. Takie działanie chroni inwestora i wykonawcę przed ryzykiem technicznym oraz kosztami serwisu.
Odpowiedź "Ignoruj uszkodzenia i kontynuuj transport" jest nieprawidłowa, bo bagatelizuje ryzyko: uszkodzenie może się pogłębić, a później trudno będzie wykazać, kiedy powstało. Odpowiedź "Napraw uszkodzenia na miejscu" jest błędna, ponieważ moduł jest wyrobem fabrycznie laminowanym; improwizowana "naprawa" zwykle nie przywraca parametrów i może naruszać warunki gwarancji oraz bezpieczeństwo użytkowania. Odpowiedź "Zgłoś uszkodzenia do producenta i kontynuuj transport" jest wątpliwa, bo sugeruje dalsze narażanie elementów na wstrząsy i brak decyzji o wycofaniu uszkodzonych sztuk z użycia.
Na egzaminie warto pamiętać zasadę: uszkodzony komponent instalacji energetycznej nie powinien trafiać do montażu, a właściwa ścieżka to zgłoszenie niezgodności i wymiana/zwrot zgodnie z procedurami jakości.