Podczas zdejmowania miary taśma miernicza powinna przylegać do ciała, ale bez naprężania. Gdy taśma jest naciągnięta, działa jak "opaska uciskowa": lekko ściska tkanki miękkie i dodatkowo skraca drogę pomiaru po obwodzie (taśma układa się ciaśniej). W efekcie odczyt jest mniejszy niż rzeczywisty wymiar sylwetki.
To zaniżenie ma praktyczne konsekwencje na kolejnych etapach:
- przy konstrukcji form lub doborze rozmiaru bazowego można przyjąć zbyt małe wymiary,
- w gotowym wyrobie odzieżowym pojawia się ryzyko nadmiernego opięcia (np. w biuście, talii, biodrach) i ograniczenia swobody ruchu,
- trudniej poprawnie zaplanować dodatki konstrukcyjne (luz), bo "baza" jest błędna.
Odpowiedź "Wymiary będą nieco większe niż rzeczywiste." jest nieprawidłowa, bo większy wynik powstałby raczej wtedy, gdy taśma nie przylega, zwisa, jest przekoszona albo dodano niezamierzony luz podczas mierzenia. Odpowiedź "Wymiary będą dokładne." nie uwzględnia faktu, że napięcie taśmy wprowadza systematyczny błąd (powtarzalnie zaniża wyniki). Stwierdzenie "Błąd ten nie wpływa na wymiary." jest błędne, ponieważ sposób ułożenia taśmy jest jednym z kluczowych warunków poprawnego pomiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się informacja o naciągniętej taśmie, najczęściej oznacza to zaniżenie pomiaru. Jeśli mowa o luźnej lub odstającej taśmie, częstym skutkiem jest zawyżenie pomiaru.