W opisanej sytuacji problemem jest nadmiar i nietrafność zakupów, które kończą się wyrzucaniem żywności. W pracy opiekunki środowiskowej celem nie jest tylko "posprzątanie skutków", ale wsparcie podopiecznego w zmianie nawyków oraz wzmacnianie jego samodzielności w czynnościach dnia codziennego.
Odpowiedź "wspólnie z podopiecznym sporządzać listę zakupów" jest właściwa, bo lista:
- porządkuje potrzeby (co jest naprawdę potrzebne),
- ogranicza zakupy impulsywne,
- umożliwia kontrolę budżetu i zapasów,
- włącza podopiecznego w decyzje, czyli uczy i utrwala umiejętność planowania.
Pozostałe propozycje są mniej trafne:
- "dokonywać zakupów bez udziału podopiecznego" może chwilowo ograniczyć marnowanie, ale jest formą wyręczania. Zmniejsza sprawczość podopiecznego i nie rozwiązuje przyczyny (braku planowania), a po zakończeniu pomocy problem może wrócić.
- "poprosić sąsiadów o dokonywanie zakupów razem z podopiecznym" przenosi odpowiedzialność na osoby trzecie. Sąsiedzi nie zawsze znają potrzeby i zalecenia (np. dietetyczne), a rozwiązanie bywa niestabilne organizacyjnie i nie buduje samodzielności w sposób systematyczny.
- "wspólnie z podopiecznym segregować i wyrzucać zepsutą żywność" dotyczy gospodarowania odpadami i porządkowania, ale nie zapobiega kupowaniu nadmiaru. To działanie interwencyjne "po fakcie", a nie profilaktyka marnowania.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o racjonalizację zakupów zwykle wygrywa odpowiedź związana z planowaniem (lista, jadłospis, kontrola zapasów), a nie ta, która polega na wyręczeniu lub usuwaniu skutków.