Intensywność terapii zajęciowej (częstotliwość, czas trwania i zakres celów) planuje się na podstawie realnych ograniczeń funkcjonalnych i potrzeb podopiecznego. W praktyce jednym z najważniejszych wskaźników tych ograniczeń jest orzeczony stopień niepełnosprawności: lekki, umiarkowany oraz znaczny (ciężki). Im wyższy stopień, tym większe prawdopodobieństwo niesamodzielności w czynnościach dnia codziennego i potrzeby długotrwałego, kompleksowego wsparcia.
Odpowiedź "Karol" jest poprawna, ponieważ w tabeli jako jedyny ma niepełnosprawność ciężką oraz autyzm. Taki profil najczęściej oznacza konieczność wieloaspektowej pracy: treningu komunikacji, rozwijania samoobsługi, ćwiczenia tolerancji zmian, budowania kompetencji społecznych oraz ograniczania zachowań trudnych. To zwykle przekłada się na bardziej intensywne oddziaływania (częściej, dłużej i bardziej kompleksowo) niż w przypadku stopnia lekkiego czy umiarkowanego.
- Odpowiedź "Anna" (zaburzenia lękowe, niepełnosprawność umiarkowana) jest mniej trafna, bo choć wymaga regularnego wsparcia i pracy nad funkcjonowaniem, to umiarkowany stopień wskazuje na mniejsze ograniczenia niż stopień ciężki. Typowy błąd to przecenianie samej diagnozy psychicznej bez odniesienia do poziomu niesamodzielności.
- Odpowiedź "Jan" (zespół Aspergera, niepełnosprawność lekka) jest niepoprawna, bo stopień lekki zwykle oznacza zachowaną znaczną część samodzielności, a wsparcie koncentruje się częściej na konkretnych trudnościach (np. relacje społeczne, organizacja dnia), a nie na stałej opiece.
- Odpowiedź "Wszyscy wymagają takiej samej intensywności terapii" jest niepoprawna, bo intensywność terapii powinna być indywidualizowana i różnicowana m.in. przez stopień niepełnosprawności oraz cele i możliwości podopiecznego.
Wniosek egzaminacyjny: gdy w danych pojawia się stopień ciężki (znaczny), jest to silny sygnał, że plan terapii zajęciowej będzie zwykle najbardziej intensywny i obejmie najszerszy zakres oddziaływań.