Podpięcie automatu do maski ochrony dróg oddechowych jest czynnością przygotowawczą, którą wykonuje się przed wejściem w atmosferę potencjalnie niebezpieczną. Z tego powodu poprawna zasada brzmi: zrobić to jak najbliżej działań (żeby nie tracić czasu i nie oddalać się od zespołu), ale jednocześnie w strefie wolnej od niebezpieczeństwa (żeby nie wykonywać przygotowania w dymie, wysokiej temperaturze lub w atmosferze z toksynami i niedoborem tlenu).
Odpowiedź "w odległości co najmniej 50 m od pożaru" jest myląca, bo bezpieczeństwo nie wynika z jednej stałej odległości. Warunki mogą być skrajnie różne: wiatr, ukształtowanie terenu, zadymienie, wycieki, a także charakter zdarzenia. W praktyce liczy się wyznaczenie stref i dobór miejsca przygotowania tak, by ratownik pozostawał poza oddziaływaniem zagrożeń.
Odpowiedź "wtedy, gdy urządzenia pomiarowe wskażą 18% tlenu" nie pasuje do pytania "gdzie" i sugeruje błędne uproszczenie: nawet przy danym wskazaniu tlenu atmosfera może być niebezpieczna z innych powodów (substancje toksyczne, produkty spalania, możliwość nagłego pogorszenia warunków). Miejsce podpinania automatu powinno być dobrane tak, aby było stabilnie bezpieczne, a nie tylko spełniało jeden parametr w danej chwili.
Odpowiedź "w pomieszczeniu objętym pożarem" jest nieprawidłowa, ponieważ wykonywanie czynności przygotowawczych w strefie zagrożenia zwiększa ryzyko: wydłuża czas ekspozycji, utrudnia kontrolę szczelności, a w razie problemu ze sprzętem ratownik nie ma bezpiecznego marginesu na reakcję.
Na egzaminie warto zapamiętać regułę praktyczną: sprzęt ODO przygotowuj w bezpiecznej strefie, możliwie blisko wejścia do działań, a do strefy zagrożenia wchodź już w pełni gotowy.