Transformator działa dzięki indukcji elektromagnetycznej, czyli zjawisku opisanemu prawem Faradaya: zmiana strumienia magnetycznego w czasie powoduje powstanie siły elektromotorycznej (SEM) w obwodzie.
W praktyce uzwojenie pierwotne transformatora jest zasilane (najczęściej) prądem przemiennym. Taki prąd wytwarza w rdzeniu ferromagnetycznym zmienny strumień magnetyczny. Ten sam strumień obejmuje uzwojenie wtórne (sprzężenie magnetyczne), więc gdy strumień się zmienia, w uzwojeniu wtórnym indukuje się napięcie. Dzięki temu można uzyskać inną wartość napięcia (zależną od przekładni zwojów) oraz separację galwaniczną.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "histerezy magnetycznej" – histereza opisuje właściwość materiału rdzenia (opóźnienie/"pamięć" namagnesowania i straty w rdzeniu). Wpływa na sprawność i nagrzewanie, ale nie jest podstawowym mechanizmem powstawania napięcia wtórnego.
- "indukcji magnetycznej" – w języku fizyki "indukcja magnetyczna" (B) jest wielkością opisującą pole magnetyczne, a nie samym zjawiskiem wytwarzania SEM w przewodniku. Transformator wymaga zjawiska indukcji elektromagnetycznej, czyli powstania SEM wskutek zmian strumienia.
- "indukcji elektrycznej" – dotyczy zwykle zjawisk elektrostatycznych (ładunków i pola elektrycznego), np. w kondensatorach. Transformator opiera się na zmiennym polu magnetycznym i sprzężeniu magnetycznym uzwojeń.
W kontekście awioniki warto pamiętać, że transformatory i elementy oparte o indukcję elektromagnetyczną (np. przekładniki) pojawiają się w układach zasilania, pomiaru i filtracji. Poprawne rozróżnianie pojęć pomaga w diagnostyce: inne zjawiska odpowiadają za straty (histereza, prądy wirowe), a inne za samą zasadę działania (indukcja elektromagnetyczna).