Najbardziej podstawowym (typowym) środkiem ochrony sieci komputerowej przed atakiem z zewnątrz jest zapora sieciowa. Działa ona na granicy sieci (np. na routerze, urządzeniu UTM lub jako firewall systemowy) i egzekwuje politykę bezpieczeństwa poprzez filtrowanie ruchu: pozwala na połączenia zgodne z regułami, a pozostałe blokuje lub ogranicza.
Dlaczego to podejście jest "podstawowe"? Ponieważ ataki z Internetu często zaczynają się od nawiązywania połączeń do usług, skanowania portów, prób wykorzystania podatności lub nadużyć protokołów. Zapora pozwala zredukować powierzchnię ataku, udostępniając tylko te usługi, które mają być dostępne, i tylko w dozwolony sposób (np. z określonych adresów lub do określonych hostów).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są najlepszym wyborem jako "podstawowa metoda" ochrony przed atakiem z zewnątrz?
- Serwer Proxy – jest pośrednikiem w dostępie do usług (często WWW) i może wspierać kontrolę dostępu, logowanie czy filtrowanie treści, ale nie zastępuje roli zapory jako ogólnego mechanizmu kontroli ruchu sieciowego.
- Blokada portu 80 – dotyczy jednego portu/usługi. Ataki mogą wykorzystywać wiele innych portów i protokołów, a także ruch wychodzący. Sama blokada portu 80 nie jest kompletną ochroną perymetryczną.
- Program antywirusowy – chroni przede wszystkim stację roboczą lub serwer przed złośliwym oprogramowaniem (warstwa hosta). Jest ważny, ale nie stanowi głównej bariery na granicy sieci przed połączeniami z Internetu.
Na egzaminie warto zapamiętać rozdział ról: zapora kontroluje ruch sieciowy i politykę dostępu, proxy pośredniczy w wybranych usługach, antywirus chroni hosta, a blokowanie pojedynczego portu to tylko fragment polityki.