Koncentrat poflotacyjny węglowy powstaje w procesie flotacji, w którym wydziela się drobne cząstki węgla z zawiesiny wodnej. Taki produkt ma zwykle drobne uziarnienie i jest silnie uwodniony, dlatego jego odwadnianie realizuje się metodami opartymi o filtrację.
Odpowiedź "na filtrach próżniowych" jest właściwa, ponieważ filtr próżniowy wykorzystuje podciśnienie do przepływu cieczy przez przegrodę filtracyjną i budowy placka filtracyjnego. Dzięki temu możliwe jest skuteczne usunięcie wody z drobnego koncentratu, którego nie da się efektywnie odwodnić samym przesiewaniem.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują:
- "w przesiewaczach odwadniających" – przesiewacze i urządzenia sitowe odwadniają głównie przez odsączanie i wibracje, co jest efektywne dla ziaren/granulatu. Dla mułów poflotacyjnych zbyt drobne cząstki przechodzą z wodą przez oczka, a efekt odwadniania jest ograniczony.
- "w suszarkach bębnowych" – suszarka służy do suszenia (odparowania wody), czyli zwykle etapu po wstępnym odwadnianiu. W samym ciągu po flotacji najpierw dąży się do mechanicznego usunięcia wody (np. filtracją), a dopiero później ewentualnie dosusza produkt.
- "na sitach odwadniających" – podobnie jak przesiewacze, sita sprawdzają się dla materiałów o większym uziarnieniu. Drobny koncentrat poflotacyjny zachowuje się jak szlam; wymaga przegrody filtracyjnej i napędu siły przepływu (np. podciśnienia), a nie tylko grawitacyjnego odsączenia.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zależność: produkty poflotacyjne (muły, koncentraty drobne) → filtracja, a grubsze frakcje po przesiewaniu/kruszeniu → odwadnianie sitowe. To pomaga szybko dobrać właściwe urządzenie do charakteru materiału.