Pojemność systemu komórkowego to miara tego, ile usług/połączeń sieć jest w stanie obsłużyć w danym czasie i na określonym terenie. W klasycznym ujęciu (historycznie silnie związanym z telefonią komórkową) pojemność łączy się z liczbą dostępnych kanałów rozmownych lub równoważnych zasobów, które mogą zostać przydzielone użytkownikom w komórkach na obszarze działania sieci.
Odpowiedź "kanałów rozmownych w systemie przypadających na obszar obsługiwany przez system" jest trafna, bo wskazuje na klucz: całkowitą liczbę kanałów/zasobów możliwych do zestawiania połączeń na danym obszarze. To właśnie determinuje, ilu abonentów może w praktyce rozmawiać (lub korzystać z usług) jednocześnie bez blokowania połączeń.
Pozostałe propozycje są typowymi "pułapkami pojęciowymi":
- "kanałów rozmownych … na 1 GHz pasma" miesza definicję pojemności z metrykami odnoszonymi do szerokości pasma. Współcześnie często używa się pojęć typu efektywność widmowa, ale w tym pytaniu nie o to chodzi: pojemność jest tu powiązana z obszarem obsługi, a nie z abstrakcyjnym przeliczeniem na GHz.
- "stacji bazowych na powierzchnię" opisuje gęstość infrastruktury. Więcej stacji bazowych może zwiększać pojemność, ale sama liczba stacji nie jest jej definicją (pojemność zależy też m.in. od pasma, techniki dostępu, planu częstotliwości, interferencji i obciążenia).
- "stacji ruchomych na 1 GHz pasma" również nie jest definicją pojemności: liczba terminali nie mówi, ile połączeń da się obsłużyć. Terminale mogą być obecne, ale sieć i tak ma ograniczone zasoby i w szczycie część prób połączeń może zostać zablokowana.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: pojemność = zdolność obsługi ruchu (w liczbie połączeń lub równoważnych zasobach) w danym miejscu i czasie. Gęstość stacji bazowych i szerokość pasma są czynnikami wpływającymi na pojemność, ale nie zastępują jej definicji.