Pytanie dotyczy narzędzia, które pozwala poznać adresy kolejnych urządzeń pośredniczących (przeskoków) między komputerem a hostem docelowym. W systemie Windows takim poleceniem jest tracert, które wykonuje śledzenie trasy (odpowiednik "traceroute" w innych systemach). Wynikiem działania są kolejne przeskoki wraz z ich adresami oraz zwykle czasami odpowiedzi dla każdego etapu.
Dlaczego to działa? W praktyce narzędzie wymusza odpowiedzi z kolejnych urządzeń po drodze, dzięki czemu można zorientować się, gdzie pakiety są przekazywane i na którym etapie pojawia się problem (np. brak odpowiedzi, duże opóźnienia, błędne kierowanie ruchu).
- "ping" jest narzędziem do sprawdzenia, czy host odpowiada i jaki jest czas odpowiedzi. Nie pokazuje listy kolejnych routerów, więc nie spełnia warunku pytania.
- "arp" służy do podglądu i modyfikacji tablicy ARP, czyli mapowania adresów IP na adresy MAC w sieci lokalnej. To dotyczy tylko najbliższego segmentu LAN (warstwa 2/3) i nie opisuje trasy przez wiele routerów.
- "ipconfig" prezentuje konfigurację interfejsów sieciowych komputera (np. adres IP, maskę, bramę, DNS). To są dane lokalne, a nie informacja o kolejnych przeskokach do celu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawiają się słowa "kolejne routery", "przeskoki", "trasa do hosta", to niemal zawsze chodzi o tracert (Windows) lub "traceroute" (Linux/macOS). Jeśli mowa o "czy host działa", typowo będzie to "ping".