Wskaźnik "Średni koszt transportu na jedną przewiezioną jednostkę masy" jest typową miarą efektywności kosztowej, ponieważ odnosi nakłady (łączny koszt transportu) do rezultatu procesu (przewieziona masa). Dzięki temu można porównywać miesiące nawet wtedy, gdy różnią się liczbą przewozów i łącznym czasem – kluczowe jest, ile kosztuje uzyskanie jednostkowego efektu (np. 1 kg lub w praktyce częściej 1 t).
Dlaczego pozostałe propozycje są gorsze jako "najlepsza" ocena efektywności procesów w ujęciu ogólnym?
- "Średni czas transportu na jedną przewiezioną jednostkę masy" opisuje sprawność czasową, ale nie pokazuje, czy proces jest opłacalny. Krótszy czas może iść w parze z wyższym kosztem (np. droższy przewoźnik, ekspresowa usługa).
- "Średnia liczba przewozów na godzinę" to miara produktywności lub tempa realizacji, ale nie uwzględnia, czy przewozy są duże czy małe oraz jakie generują koszty. Dużo krótkich przewozów może wyglądać dobrze w tym KPI, a jednocześnie być kosztowne.
- "Średnia masa ładunku na jeden przewóz" informuje o wykorzystaniu przewozu (w pewnym uproszczeniu), ale nadal nie odpowiada na pytanie o koszty i efektywność ekonomiczną. Większa masa na przewóz nie musi oznaczać lepszej efektywności, jeżeli rosną koszty (np. wymagania sprzętowe, trasy, opłaty).
W praktyce spedycyjnej dobór KPI zależy od celu (koszt, czas, jakość, terminowość), ale jeśli pytanie wymaga jednego wskaźnika "najlepiej oceniającego efektywność" na podstawie tabeli zawierającej jednocześnie koszt i wolumen ładunku, wskaźnik kosztu jednostkowego na masę jest najbardziej uniwersalny i porównywalny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w danych występuje jednocześnie "koszt" oraz "efekt" (masa, liczba sztuk, palet), najczęściej najbardziej miarodajne są KPI typu zł/jednostkę efektu, bo pozwalają ocenić efektywność ekonomiczną.