Jakość skanowania najczęściej rozumie się jako szczegółowość i ostrość uzyskanego obrazu. Kluczowym parametrem, który bezpośrednio wpływa na te cechy, jest rozdzielczość skanowania (zwykle podawana w DPI – liczbie punktów/próbek na cal). Im wyższa rozdzielczość, tym więcej detali skaner zarejestruje, co poprawia czytelność drobnego tekstu, cienkich linii i elementów graficznych.
Odpowiedź "rozdzielczości" jest więc poprawna, bo to ustawienie zwiększa ilość informacji zebranej z dokumentu podczas digitalizacji. Trzeba jednak pamiętać o kompromisie: bardzo wysokie DPI oznacza zwykle większy plik i dłuższy czas skanowania.
Pozostałe opcje nie podnoszą jakości pozyskania obrazu:
- "wielkości wydruku" dotyczy etapu drukowania i skalowania wydruku, a nie tego, jak szczegółowo skaner rejestruje obraz.
- "formatu pliku wejściowego" jest mylące: format zapisu (np. PDF/JPEG/TIFF) może wpływać na kompresję i wygodę użycia, ale nie zastąpi zbyt niskiej rozdzielczości. Jeśli skan ma mało detali, zmiana formatu nie "doda" brakującej informacji.
- "rozmiaru skanowanego dokumentu" (np. A4 vs A5) nie jest parametrem jakościowym samym w sobie. Skaner nie poprawia detali tylko dlatego, że dokument jest większy lub mniejszy; liczy się ustawione DPI i warunki skanowania.
W praktyce, aby poprawić wynik, technik informatyk dobiera DPI do celu: niższe do archiwizacji poglądowej, wyższe do OCR lub drobnego druku. Warto też rozróżniać parametry akwizycji (DPI, tryb koloru) od parametrów późniejszego zapisu i wydruku.