W opisanej sytuacji poszkodowany jest nieprzytomny, ale oddycha i ma wyczuwalne tętno. To kluczowa informacja: resuscytację krążeniowo-oddechową (uciski klatki piersiowej i oddechy ratownicze) podejmuje się wtedy, gdy występuje brak prawidłowego oddechu (a w praktyce oznaki zatrzymania krążenia). Skoro oddech jest zachowany, priorytetem jest zabezpieczenie podstawowych funkcji życiowych i obserwacja.
Najwłaściwszym postępowaniem przed przyjazdem pomocy jest ułożenie poszkodowanego w pozycji bezpiecznej oraz poluzowanie uciskającej odzieży. Pozycja bezpieczna pomaga utrzymać drożność dróg oddechowych i ogranicza ryzyko zachłyśnięcia wymiocinami lub śliną. Poluzowanie ubrania może ułatwić oddychanie i zmniejszyć ucisk na klatkę piersiową oraz szyję.
Dlaczego pozostałe propozycje są niewłaściwe?
- "Pozostawić go tak jak leży" – u nieprzytomnego łatwo o zapadanie się języka i niedrożność dróg oddechowych, a także o zachłyśnięcie. Brak zmiany ułożenia zwiększa ryzyko powikłań.
- "Wykonać sztuczne oddychanie" – oddechy ratownicze są elementem RKO i stosuje się je, gdy poszkodowany nie oddycha prawidłowo. Przy prawidłowym oddechu nie jest to działanie pierwszego wyboru.
- "Wykonać masaż serca" – uciski klatki piersiowej wykonuje się w zatrzymaniu krążenia. Wykonywanie ich przy zachowanym tętnie może pogorszyć stan poszkodowanego.
W praktyce (zwłaszcza przy porażeniu prądem) trzeba też pamiętać o bezpieczeństwie ratownika: zanim podejdziesz, należy odłączyć źródło prądu lub odsunąć je w bezpieczny sposób. Następnie wezwij pomoc (numer alarmowy) i kontroluj oddech do czasu przyjazdu służb. Jeśli oddech ustanie, dopiero wtedy przechodzisz do RKO.