"Niekontrolowane zapełnianie dysku" oznacza sytuację, w której ilość wolnego miejsca szybko maleje bez celowych działań użytkownika (np. bez instalowania dużych programów czy kopiowania filmów). W praktyce najczęściej wskazuje to na proces działający w tle, który stale zapisuje dane.
Odpowiedź "ukryty w systemie wirus komputerowy." jest trafna, ponieważ złośliwe oprogramowanie może:
- tworzyć wiele plików tymczasowych lub kopii własnych komponentów,
- pobierać dane z Internetu (np. dodatkowe moduły),
- generować duże pliki (np. zaszyfrowane kopie, archiwa, śmieciowe dane),
- powodować nietypowy przyrost logów lub danych aplikacyjnych.
Pozostałe odpowiedzi są mniej adekwatne do słowa "niekontrolowanego":
- "częsta konserwacja systemu operacyjnego." – typowe czynności konserwacyjne (aktualizacje, czyszczenie, defragmentacja w starszych scenariuszach) zwykle mają przewidywalny przebieg i nie powodują stałego, nieograniczonego przyrostu zajętości. Mogą chwilowo tworzyć pliki robocze, ale nie jest to klasyczny powód narastania bez końca.
- "nieprawidłowo skonfigurowana pamięć wirtualna." – plik stronicowania może zajmować istotną część dysku, ale jego rozmiar jest zwykle zależny od ustawień i zachowania systemu. To bardziej problem konfiguracji/obciążenia niż "ukryty" proces stale zapychający dysk nieoczekiwanymi danymi.
- "zbyt małe jednostki alokacji plików." – mały rozmiar klastra nie powoduje samoczynnego przyrostu danych; wpływa raczej na sposób wykorzystania przestrzeni (mniejszy "luz" na końcu plików). Taki parametr może zmienić efektywność zapisu, ale nie tłumaczy zjawiska nagłego, postępującego zapełniania.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "niekontrolowane" lub "samo się zapełnia", myśl o przyczynach procesowych (malware, usługi, logi, pętle zapisu), a nie o parametrach, które są stałe i determinują jedynie efektywność wykorzystania miejsca.