Poziomowskaz rurkowy (przezroczysta rurka/szkło wodowskazowe) działa na prostej zasadzie naczyń połączonych i równowagi hydrostatycznej. Aby wskazanie było poprawne, po stronie pomiarowej musi powstać taki sam "układ ciśnieniowy" jak w zbiorniku.
W zbiorniku otwartym przestrzeń nad cieczą ma ciśnienie atmosferyczne. Dlatego poziomowskaz powinien być połączony z króćcem dolnym (doprowadzenie cieczy od dołu), natomiast góra rurki musi mieć odniesienie do atmosfery. Wtedy ciśnienie na powierzchni cieczy w rurce jest takie samo jak w zbiorniku, a różnica wysokości słupa cieczy wynika wyłącznie z hydrostatyki, więc odczyt poziomu jest prawidłowy.
Odpowiedź "jednym końcem tylko od góry" jest błędna, bo nie zapewnia stabilnego dopływu cieczy do rurki od dołu i łatwo prowadzi do zapowietrzenia, przerw w słupie cieczy oraz wskazań nieodpowiadających rzeczywistemu poziomowi.
Warianty "dwoma końcami, jeden u dołu, drugi po środku" oraz "dwoma końcami, jeden u góry, drugi po środku" nie odpowiadają typowemu wymaganiu dla zbiornika otwartego: górna część poziomowskazu ma być odniesiona do atmosfery, a nie do dodatkowego króćca na ściance zbiornika (zwłaszcza "pośrodku"), co może wprowadzać błędy wskazań i komplikować odpowietrzanie.
W praktyce eksploatacyjnej kluczowe jest także utrzymanie drożności dolnego przyłącza (osady, krystalizacja, lepkość medium), bo nawet poprawny schemat połączeń nie da dobrego wskazania, jeśli króciec dolny jest przytkany.