Metoda polisensoryczna (wielozmysłowa) polega na takim prowadzeniu działań opiekuńczo-wychowawczych, aby dziecko jednocześnie lub naprzemiennie korzystało z wielu zmysłów: wzroku, słuchu, dotyku, a czasem także węchu i smaku. Dzięki temu informacje są odbierane wieloma kanałami, co sprzyja rozumieniu, zapamiętywaniu oraz utrwalaniu nowych umiejętności. W praktyce opiekunka może łączyć np. ruch, muzykę, obraz i manipulowanie przedmiotami.
Odpowiedź "poznawaniu świata wszystkimi zmysłami" trafnie opisuje istotę podejścia: nie chodzi o jedną konkretną pomoc dydaktyczną, lecz o zasadę pracy – wzbogacanie doświadczeń dziecka o różne bodźce.
Odpowiedź "zabawie z wykorzystaniem masy solnej" jest nieprawidłowa, ponieważ masa solna to tylko jeden z możliwych środków (głównie dotyk i propriocepcja, czasem wzrok), a nie definicja metody. Taką zabawę da się poprowadzić polisensorycznie, ale sama obecność masy solnej nie przesądza o polisensoryczności.
Odpowiedź "poznawaniu świata jednym zmysłem" stoi w sprzeczności z pojęciem "poli-" (wiele). Praca jednokanałowa ogranicza liczbę bodźców i nie oddaje idei uczenia przez wielozmysłowe doświadczenie.
Odpowiedź "zabawie z wykorzystaniem kolorowego papieru" także jest jedynie przykładem aktywności (najczęściej dominacja wzroku i motoryki małej). Metoda polisensoryczna nie jest tożsama z pracami plastycznymi; ważne jest celowe angażowanie kilku zmysłów, a nie konkretny materiał.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz termin "polisensoryczny", szukaj odpowiedzi opisującej wielozmysłowość (wiele kanałów odbioru), a nie pojedyncze rekwizyty czy jedną formę zabawy.