W systemie czasowo-prowizyjnym pracownik otrzymuje płacę zasadniczą (stałą za czas pracy) oraz prowizję (zmienną, zależną od wyniku – tu od utargu hurtowni). W zadaniu prowizja ma zostać podzielona między dwie osoby proporcjonalnie do ich wynagrodzeń zasadniczych, czyli w stosunku 3 600 do 4 400.
Krok 1: obliczenie łącznej prowizji.
Stawka 1,5% oznacza 0,015 wartości utargu.
80 000 zł × 0,015 = 1 200 zł.
Krok 2: wyznaczenie udziałów proporcjonalnych.
Suma płac zasadniczych: 3 600 zł + 4 400 zł = 8 000 zł.
Udział pracownika z płacą 3 600 zł: 3 600/8 000 = 0,45 (45%).
Udział pracownika z płacą 4 400 zł: 4 400/8 000 = 0,55 (55%).
Krok 3: podział prowizji i doliczenie do płacy zasadniczej.
Pracownik A: 1 200 zł × 45% = 540 zł prowizji, więc 3 600 zł + 540 zł = 4 140 zł brutto.
Pracownik B: 1 200 zł × 55% = 660 zł prowizji, więc 4 400 zł + 660 zł = 5 060 zł brutto.
Dlaczego pozostałe wyniki bywają błędne?
- Częsty błąd to podzielenie 1 200 zł "po równo" (po 600 zł), co ignoruje warunek proporcji do płacy zasadniczej.
- Inny błąd to policzenie 1,5% od niewłaściwej podstawy (np. od łącznych wynagrodzeń), mimo że w treści podano utarg jako bazę.
- Spotyka się też pomyłkę w zapisie procentu: 1,5% to 0,015, a nie 0,15 ani 1,5.
W praktyce kadrowo-płacowej takie zadania sprawdzają umiejętność poprawnego naliczania składników zmiennych i kontrolowania zasad podziału premii/prowizji wynikających z regulaminu lub umowy.