Wyciek substancji żrącej (np. kwasu) podczas transportu to zdarzenie chemiczne, w którym kluczowe jest szybkie ograniczenie zagrożenia: zabezpieczenie miejsca, odizolowanie strefy niebezpiecznej, niedopuszczenie osób postronnych, a także podjęcie działań ograniczających rozprzestrzenianie się cieczy i oparów. Z tego powodu odpowiedź "jednostkę straży pożarnej" jest właściwa jako pierwsze powiadomienie, ponieważ to służba przygotowana do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych oraz działań z zakresu ratownictwa chemicznego.
Odpowiedź "pogotowie ratunkowe" bywa intuicyjna, ale dotyczy przede wszystkim udzielania pomocy medycznej poszkodowanym. W wielu sytuacjach medycy nie mogą bezpiecznie wejść w strefę zagrożenia, dopóki nie zostanie ona zabezpieczona. Pogotowie jest więc ważne, lecz zazwyczaj nie jest pierwszym kontaktem, gdy podstawowym problemem jest nieopanowany wyciek substancji niebezpiecznej.
Odpowiedź "specjalistę ds. BHP" jest nieprawidłowa jako pierwszy krok, ponieważ rola BHP w takim zdarzeniu ma charakter doradczy i organizacyjny (procedury, dokumentacja, analiza ryzyka, wsparcie w działaniach powypadkowych), a nie natychmiastowe działania ratownicze w terenie.
Odpowiedź "bezpośredniego przełożonego" odzwierciedla ścieżkę służbową, ale w sytuacji zagrożenia chemicznego priorytetem jest alarmowanie służb ratowniczych. Przełożony może zostać powiadomiony równolegle lub zaraz potem, jednak nie zastępuje wezwania straży pożarnej.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o "pierwszą kolejność" analizuj, czy problemem jest zagrożenie wymagające zabezpieczenia (wtedy służby ratownicze), czy stan zdrowia poszkodowanego (wtedy pogotowie).