W tym zadaniu kluczowa jest zasada proporcjonalności: gdy w danym miesiącu pracownik przepracuje tylko część obowiązującego go wymiaru czasu pracy, to wynagrodzenie (przy założeniu braku innych dodatków i szczególnych reguł) wylicza się w proporcji do faktycznie przepracowanego czasu.
Krok obliczeniowy: skoro miesięczna kwota stała to 3000 zł, a przepracowano połowę wymiaru, to wynagrodzenie wynosi 3000 zł × 1/2 = 1500 zł.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Zawsze 3000 zł" – to błąd wynikający z utożsamienia stałej stawki miesięcznej z wypłatą niezależną od czasu pracy. Stałość stawki nie oznacza, że wypłata nie może być proporcjonalnie niższa przy niepełnym przepracowaniu.
- "Obniżone o połowę, więc 1500 zł" – liczbowo prowadzi do tego samego wyniku, ale w testach jednokrotnego wyboru taka opcja nie powinna dublować poprawnej idei. Merytorycznie mechanizm jest ten sam: proporcja do czasu pracy.
- "Obniżone o minimalne wynagrodzenie" – to nielogiczne w tym kontekście. Minimalne wynagrodzenie nie jest automatyczną kwotą potrącenia; zasada rozliczenia opiera się na proporcji do przepracowanego czasu, a nie na odejmowaniu stałej "kary".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz "połowę wymiaru" i "stałe miesięczne 3000 zł", najpierw policz proporcję (1/2), a dopiero potem analizuj, czy w treści nie ma dodatkowych warunków (np. premie, dodatki, różne przyczyny absencji).