W kosztorysowaniu produktu poligraficznego (np. książki, broszury, plakatu) jednym z realnych składników ceny są koszty praw do wykorzystanych materiałów: tekstów, fotografii, ilustracji i projektów graficznych. Jeśli dany utwór jest objęty pełną ochroną prawnoautorską i nie udzielono do niego bezpłatnej licencji, zwykle trzeba uzyskać zgodę uprawnionego oraz ponieść koszt licencji/honorarium. Tę sytuację opisuje odpowiedź "Copyright", rozumiana w praktyce jako "wszystkie prawa zastrzeżone" i konieczność zapłaty za użycie.
Odpowiedź "Copyleft" jest niepoprawna, ponieważ copyleft to mechanizm wolnych licencji, który co do zasady zezwala na użycie i modyfikacje przy spełnieniu warunków (np. zachowaniu tej samej licencji). W typowej kalkulacji nie oznacza to automatycznie opłaty licencyjnej jak przy pełnym copyright.
Odpowiedź "Public domain" jest niepoprawna, bo domena publiczna oznacza brak ochrony majątkowej prawem autorskim (utwór nie wymaga licencji), więc nie generuje kosztów licencyjnych do doliczenia w kalkulacji.
Odpowiedź "Creative commons" jest niepoprawna jako wskazanie tego, co "uwzględnia się" jako koszt wprost: Creative Commons to zestaw licencji o różnych warunkach. Często pozwalają na bezpłatne użycie (np. przy podaniu autorstwa), więc mogą obniżać koszty w porównaniu z pełnym copyright. Na egzaminie kluczowe jest skojarzenie: gdy trzeba zapłacić za wykorzystanie utworu, w kosztorysie pojawia się pozycja licencyjna typowa dla pełnej ochrony ("Copyright").
Wskazówka praktyczna: przed kalkulacją zawsze ustal źródło materiałów (stock, materiały klienta, zasoby CC, domena publiczna) i sprawdź warunki licencji, bo to wpływa na budżet oraz ryzyko naruszeń.