KWALIFIKACJA MED5 - STYCZEŃ 2024

PYTANIE NR 14.
Próba Lombarda stosowana do wykrywania symulacji niedosłuchu wiąże się z
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Próba Lombarda opiera się na zjawisku mimowolnego podnoszenia natężenia głosu w hałasie. W praktyce polega na tym, że badany czyta tekst, a wraz ze wzrostem natężenia podawanego szumu jego czytanie staje się coraz głośniejsze. To zachowanie wykorzystuje się m.in. przy podejrzeniu symulacji niedosłuchu.

Pełne wyjaśnienie:

Próba Lombarda wykorzystuje odruchową (często nieuświadamianą) reakcję człowieka na hałas: gdy w otoczeniu pojawia się silniejszy szum, mówienie staje się głośniejsze. Dzieje się tak, ponieważ w warunkach zakłóceń akustycznych człowiek kompensuje trudniejszą kontrolę słyszenia własnego głosu i dąży do utrzymania zrozumiałości wypowiedzi.

W typowym ujęciu klinicznym osoba badana czyta tekst, a badający zwiększa natężenie szumu. Oczekiwanym efektem jest stopniowe podnoszenie głośności mowy przez badanego. To właśnie opisuje odpowiedź: "coraz głośniejszym czytaniem tekstu przez osobę badaną wraz ze wzrostem nasilenia podawanego szumu."

Pozostałe odpowiedzi nie oddają istoty tej próby:

  • "podawaniem z różnej odległości od uszu dwóch tonów o jednakowej wysokości" – opisuje sytuację bliższą porównywaniu wrażeń słuchowych lub innym próbom z bodźcami tonalnymi, ale nie odnosi się do zjawiska wzrostu natężenia głosu w szumie.
  • "wykazaniem rozbieżności pomiędzy wynikami audiometrii tonalnej i mowy" – rozbieżności mogą występować w różnych stanach klinicznych i w niewiarygodnych odpowiedziach, lecz sama próba Lombarda nie polega na zestawianiu wyników dwóch rodzajów audiometrii, tylko na obserwacji reakcji głosowej w hałasie.
  • "badaniem zrozumienia mowy w polu akustycznym" – badania w polu akustycznym dotyczą oceny słyszenia/rozumienia w warunkach wolnego pola, często z aparatami słuchowymi, ale nie są tym samym co próba oparta o odruch Lombarda.

Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści widzisz połączenie "podejrzenie symulacji" oraz "szum/hałas" i "mowa/czytanie", szukaj odpowiedzi opisującej automatyczne zwiększanie głośności mowy, a nie analizy wykresów audiometrycznych czy testów rozumienia mowy.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Próba Lombarda to próba oparta na reakcji głosowej w hałasie: gdy rośnie poziom szumu, osoba mówiąca zwykle mimowolnie podnosi natężenie głosu. W praktyce obserwuje się, czy podczas czytania/mówienia w narastającym szumie pojawia się przewidywalny wzrost głośności.
Rosnący szum utrudnia kontrolę słyszenia własnej mowy, więc badany ma tendencję do kompensacji przez mówienie głośniej. Stopniowanie natężenia szumu ułatwia zauważenie tej zależności i porównanie zachowania badanego w kolejnych etapach.
Próba może ujawnić niespójność zachowania: przy realnych warunkach słuchowych zwykle pojawia się automatyczny wzrost głośności mowy w szumie. Gdy osoba deklaruje duży niedosłuch, a reakcje głosowe są nietypowe lub nielogiczne, może to wspierać podejrzenie niewiarygodności odpowiedzi.
Nie. Badanie rozumienia mowy w polu akustycznym koncentruje się na tym, ile słów/zdarzeń mownych pacjent rozpoznaje w warunkach wolnego pola. Próba Lombarda dotyczy przede wszystkim obserwacji, jak zmienia się głośność mowy badanego podczas ekspozycji na szum.
Mogą to być niespójne odpowiedzi w powtarzanych próbach, brak logicznej zależności między bodźcem a reakcją, zmienność progów bez uzasadnienia oraz zachowania niepasujące do deklarowanego stopnia ubytku (np. swobodna komunikacja w sytuacjach, gdzie byłaby trudna).
Oznacza, że wyniki progów słyszenia tonów i wyniki rozumienia/odbioru mowy nie tworzą spójnego obrazu. Taka rozbieżność może wynikać z różnych przyczyn klinicznych lub z niewiarygodnych odpowiedzi, ale sama w sobie nie definiuje próby Lombarda.
Gdy wyniki badań są niestabilne, niepowtarzalne albo nie pasują do obserwowanej komunikacji pacjenta. Sygnałem może być też brak zgodności między różnymi metodami oceny słuchu. Wtedy sensowne jest planowanie badań uzupełniających, w tym obiektywnych.
Testy oparte na szumie zawierają element maskowania lub zakłócenia akustycznego i często oceniają zachowanie mowy (np. zmianę głośności) albo rozumienie w hałasie. Testy tonalne używają czystych tonów o określonej częstotliwości i skupiają się na progach słyszenia.
Nie powinien być jedyną podstawą wniosku. To informacja pomocnicza, którą trzeba zestawić z innymi wynikami, powtarzalnością odpowiedzi i obrazem klinicznym. W praktyce podejrzenie niewiarygodności zwykle wymaga szerszej diagnostyki, także metod obiektywnych.
Ucz się przez skojarzenia "nazwa próby → bodziec → obserwowana reakcja". Dla Lombarda: szum i wzrost głośności mowy. Twórz krótkie fiszki z opisem mechanizmu oraz tego, czego próba nie mierzy (np. nie jest to audiometria tonalna ani typowy test rozumienia mowy).
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 47% zdających egzamin. trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że próba Lombarda opiera się na zjawisku mimowolnego podnoszenia natężenia głosu w hałasie.

Materiały:

  • Nie posiadam tej informacji

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego