Próba Lombarda wykorzystuje odruchową (często nieuświadamianą) reakcję człowieka na hałas: gdy w otoczeniu pojawia się silniejszy szum, mówienie staje się głośniejsze. Dzieje się tak, ponieważ w warunkach zakłóceń akustycznych człowiek kompensuje trudniejszą kontrolę słyszenia własnego głosu i dąży do utrzymania zrozumiałości wypowiedzi.
W typowym ujęciu klinicznym osoba badana czyta tekst, a badający zwiększa natężenie szumu. Oczekiwanym efektem jest stopniowe podnoszenie głośności mowy przez badanego. To właśnie opisuje odpowiedź: "coraz głośniejszym czytaniem tekstu przez osobę badaną wraz ze wzrostem nasilenia podawanego szumu."
Pozostałe odpowiedzi nie oddają istoty tej próby:
- "podawaniem z różnej odległości od uszu dwóch tonów o jednakowej wysokości" – opisuje sytuację bliższą porównywaniu wrażeń słuchowych lub innym próbom z bodźcami tonalnymi, ale nie odnosi się do zjawiska wzrostu natężenia głosu w szumie.
- "wykazaniem rozbieżności pomiędzy wynikami audiometrii tonalnej i mowy" – rozbieżności mogą występować w różnych stanach klinicznych i w niewiarygodnych odpowiedziach, lecz sama próba Lombarda nie polega na zestawianiu wyników dwóch rodzajów audiometrii, tylko na obserwacji reakcji głosowej w hałasie.
- "badaniem zrozumienia mowy w polu akustycznym" – badania w polu akustycznym dotyczą oceny słyszenia/rozumienia w warunkach wolnego pola, często z aparatami słuchowymi, ale nie są tym samym co próba oparta o odruch Lombarda.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści widzisz połączenie "podejrzenie symulacji" oraz "szum/hałas" i "mowa/czytanie", szukaj odpowiedzi opisującej automatyczne zwiększanie głośności mowy, a nie analizy wykresów audiometrycznych czy testów rozumienia mowy.