Gleby torfowe (organiczne) są szczególnie wrażliwe na degradację, ponieważ ich podstawowym "budulcem" jest materia organiczna (torf). Po zaburzeniu stosunków wodnych i silnym przewietrzeniu (np. przy intensywnej uprawie) przyspieszają procesy rozkładu materii organicznej, co prowadzi do ubytku torfu i pogorszenia właściwości siedliska.
Dlatego rozwiązanie polegające na przeznaczeniu takich gleb na trwałe użytki zielone o dobrze ukorzenionej darni jest uznawane za skuteczny kierunek ograniczania degradacji: stała darń zmniejsza erozję i ogranicza konieczność częstych zabiegów mechanicznych, a rozbudowany system korzeniowy sprzyja utrzymaniu struktury wierzchniej warstwy oraz stabilniejszym warunkom w profilu glebowym.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne, bo nie uderzają w główny mechanizm degradacji gleb torfowych:
- "uzupełnianie nawozami mineralnymi niedoboru mikro- i makroskładników" – może poprawić odżywienie roślin, ale samo w sobie nie zatrzymuje procesu ubytku torfu wynikającego z przewietrzania i mineralizacji materii organicznej.
- "stosowanie zwiększonych dawek nawozów wapniowych w formie tlenkowej" – dotyczy regulacji odczynu, jednak nie jest podstawowym narzędziem hamowania degradacji torfu; w dodatku niewłaściwie dobrane zabiegi mogą nie rozwiązać problemu i nie zastąpią właściwego użytkowania.
- "intensyfikację upraw polowych" – zwykle oznacza częstsze zabiegi uprawowe i większą ingerencję w glebę, co na glebach torfowych sprzyja pogłębianiu degradacji zamiast jej ograniczaniu.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: na glebach torfowych często kluczowe jest utrzymanie trwałej okrywy roślinnej i ograniczenie intensywnej uprawy, a nawożenie jest jedynie narzędziem wspierającym produkcyjność roślin, nie zaś główną metodą zatrzymania ubytku torfu.