W audiometrii tonalnej można wyznaczać próg słyszenia dla przewodnictwa powietrznego oraz przewodnictwa kostnego. Te dwa pomiary różnią się drogą, jaką bodziec dociera do ucha wewnętrznego.
Przewodnictwo kostne polega na pobudzaniu narządu słuchu drganiami przekazywanymi przez kości czaszki. Taki sposób stymulacji w praktyce omija ucho zewnętrzne i ucho środkowe (czyli elementy odpowiedzialne głównie za doprowadzenie i mechaniczne wzmocnienie dźwięku). Dlatego próg uzyskany drogą kostną jest wykorzystywany do oceny, jak funkcjonuje część odbiorcza narządu słuchu, rozumiana jako ucho wewnętrzne (ślimak) oraz dalszy odcinek drogi słuchowej.
Odpowiedź "całego narządu słuchu" jest zbyt szeroka: próg kostny nie jest miarą globalną obejmującą jednocześnie pełną sprawność ucha środkowego, bo ten odcinek jest w tej metodzie w dużej mierze omijany. Odpowiedź "układu przewodzeniowego" jest typową pułapką językową: słowo "przewodnictwo" może sugerować "przewodzeniowy", ale w audiologii układ przewodzeniowy dotyczy głównie ucha zewnętrznego i środkowego, a to właśnie ich wpływ staramy się wyłączyć, badając próg kostny.
Odpowiedź "ucha środkowego" także nie pasuje: patologie ucha środkowego zwykle ujawniają się jako pogorszenie przewodnictwa powietrznego przy relatywnie lepszych progach kostnych (pojawia się luka powietrzno-kostna), a nie jako bezpośrednie "określenie stanu" ucha środkowego przez sam próg kostny.
W praktyce klinicznej zestawienie progów powietrznych i kostnych pozwala wstępnie różnicować typ niedosłuchu: gdy progi kostne są w normie, a powietrzne gorsze, sugeruje to komponent przewodzeniowy; gdy oba są podobnie podwyższone, sugeruje to komponent odbiorczy. To podstawowa umiejętność w pracy protetyka słuchu.