Podczas ścinki drzew zagrożenie nie dotyczy wyłącznie miejsca, w którym drzewo zetknie się z podłożem. W praktyce ryzyko obejmuje także: odłamywanie i spadanie konarów, niekontrolowaną zmianę kierunku obalania, "odskok" pnia po uderzeniu o ziemię, a także uderzenie fragmentami drewna lub narzędziami.
Dlatego promień strefy niebezpiecznej określa się w sposób powiązany z wysokością drzewostanu. Odpowiedź "co najmniej 2 wysokości drzewostanu" jest poprawna, bo skaluje wymaganą odległość do realnych gabarytów ścinanych drzew i daje bufor na nieprzewidziane zdarzenia w trakcie obalania.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z typowych powodów:
- "30 m" jest wartością stałą i może być raz zbyt duża, a innym razem niebezpiecznie mała (np. przy wysokich drzewach). Takie odpowiedzi często kuszą, bo są konkretne, ale nie oddają zasady zależnej od warunków.
- "co najmniej 1 wysokość drzewostanu" zbyt mocno zawęża obszar ryzyka. Intuicyjnie może wydawać się wystarczające (skoro drzewo ma określoną wysokość), ale nie uwzględnia dodatkowych zagrożeń związanych z odskokiem i spadającymi elementami.
- "2 m" jest typową pułapką: to odległość kojarząca się z pracami ręcznymi przy pniu, a nie z pełną strefą obalania. Taka wartość nie chroni przed głównym zagrożeniem, czyli upadkiem drzewa i elementów korony.
W kontekście egzaminu warto zapamiętać zasadę: strefa niebezpieczna przy ścince to reguła "na wysokości", a nie "w metrach". Jeśli w odpowiedziach pojawiają się małe stałe odległości, zwykle dotyczą innego zagadnienia (np. organizacji stanowiska przy pniu), a nie wyznaczania strefy zagrożenia obalaniem.