Promieniowanie nadfioletowe (UV) należy do zagrożeń fizycznych spotykanych m.in. przy spawaniu łukowym, lampach bakteriobójczych oraz niektórych procesach technologicznych. Z punktu widzenia BHP kluczowe jest to, że UV działa przede wszystkim na tkanki bezpośrednio eksponowane, czyli znajdujące się na powierzchni ciała lub nieosłonięte.
Oczy są szczególnie wrażliwe, ponieważ promieniowanie może powodować ostre podrażnienie i uszkodzenia struktur oka (typowo rogówki), a przy długotrwałym narażeniu zwiększać ryzyko zmian przewlekłych. Skóra reaguje na UV m.in. rumieniem (oparzeniem słonecznym), a w ujęciu długofalowym może dochodzić do niekorzystnych zmian związanych z przewlekłą ekspozycją.
Dlatego odpowiedź "oczy i skórę" jest właściwa: wskazuje narządy, które są najczęściej i najłatwiej narażone na bezpośredni kontakt z UV w pracy.
- Płuca i serce – to typowe narządy kojarzone z innymi zagrożeniami (np. pyły, gazy, wysiłek), a nie z bezpośrednim oddziaływaniem promieniowania UV.
- Stawy i kręgosłup – te obszary wiążą się częściej z ergonomią i obciążeniami mechanicznymi; UV nie jest typowym czynnikiem powodującym ich pierwotne uszkodzenia.
- Ośrodkowy układ nerwowy – w kontekście UV nie jest to podstawowy "narząd krytyczny"; priorytetem ochrony są oczy i skóra, bo to one przyjmują dawkę najszybciej.
Wskazówka egzaminacyjna: przy pytaniach o promieniowanie optyczne najpierw pomyśl, które tkanki są wystawione na ekspozycję (oczy, skóra), a dopiero potem rozważ skutki wtórne.