W krojeniu przemysłowym nakład to wiele warstw tkaniny ułożonych jedna na drugiej, przygotowanych do jednoczesnego wykrojenia kompletu elementów. Zwiększanie liczby warstw podnosi wydajność, ale tylko do granicy, przy której zachowana jest stabilność ułożenia i dokładność cięcia.
Największą przeciętną liczbę warstw uzyskuje się zwykle dla tkanin, które są jednocześnie:
- cienkie i lekkie (mniejsza wysokość pojedynczej warstwy, mniejszy nacisk i odkształcenia),
- stabilne wymiarowo (mniej "pracują" w nakładzie),
- o małym poślizgu (warstwy nie przesuwają się względem siebie podczas rozpościerania i krojenia).
Odpowiedź "sukienkowych bawełnianych" pasuje do tego mechanizmu: bawełniane tkaniny sukienkowe często łączą umiarkowaną gładkość z dobrą stabilnością i relatywnie niewielką grubością, więc pozwalają budować wysoki nakład bez utraty precyzji.
Pozostałe propozycje są mniej korzystne:
- "płaszczowych cienkich wełnianych" – nawet jeśli są "cienkie" jak na płaszczowe, wełna płaszczowa bywa bardziej mięsista i cięższa niż typowe sukienkowe, co szybciej ogranicza liczbę warstw.
- "podszewkowych jedwabnych" – mała grubość nie wystarcza, bo jedwabne podszewki często są bardzo śliskie; poślizg zwiększa ryzyko przesunięć warstw i błędów w kompletacji elementów, więc w praktyce ogranicza się wysokość nakładu.
- "płaszczowych grubych wełnianych" – duża grubość i masa powodują, że wysokość nakładu rośnie szybko, a opór cięcia i ryzyko niedokładności są większe, więc liczba warstw jest zwykle najmniejsza.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy porównujesz materiały, oceniaj jednocześnie grubość/gramaturę oraz poślizg. Materiał może być cienki, ale jeśli jest śliski, nie daje maksymalnej liczby warstw w nakładzie.