Mikrodermabrazja korundowa to zabieg mechanicznego złuszczania warstwy rogowej naskórka za pomocą kryształów korundu i podciśnienia. Jej celem jest m.in. wygładzenie skóry, poprawa jej wyglądu oraz ułatwienie penetracji składników aktywnych. Ponieważ jest to procedura intensywnie oddziałująca na barierę naskórkową, kluczowe jest wykluczenie stanów, które mogą się po takim bodźcu pogorszyć.
Odpowiedź "łuszczyca" jest poprawna, ponieważ łuszczyca jest przewlekłą chorobą zapalną skóry. Zabiegi drażniące lub uszkadzające naskórek mogą prowadzić do nasilenia objawów i pojawiania się nowych zmian w miejscach urazu. Z tego powodu aktywne dermatozy zapalne traktuje się jako przeciwwskazanie do zabiegów agresywnie złuszczających, w tym mikrodermabrazji.
Pozostałe odpowiedzi nie pasują jako typowe przeciwwskazania:
- "łojotok" opisuje wzmożone wydzielanie sebum. Sam w sobie nie musi wykluczać zabiegu; o kwalifikacji decyduje nasilenie objawów, współistniejący stan zapalny, podrażnienie czy nadwrażliwość. Częsty błąd polega na traktowaniu każdego problemu skóry tłustej jako zakazu wykonania zabiegu.
- "utrata jędrności" to problem estetyczny związany m.in. ze starzeniem skóry. Nie jest to przeciwwskazanie – często stanowi motywację do zabiegów poprawiających teksturę i wygląd, o ile nie ma aktywnych chorób skóry.
- "przebarwienie pozapalne" jest skutkiem przebytego stanu zapalnego, a nie jego aktywną postacią. W praktyce bywa wskazaniem do terapii rozjaśniających i złuszczających, dobieranych ostrożnie do fototypu i wrażliwości skóry.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: zabiegi złuszczające wykonuje się na skórze stabilnej; aktywne choroby zapalne i stany z ryzykiem zaostrzenia po podrażnieniu są najczęstszą przyczyną odmowy zabiegu.