Przed założeniem sadu wykonuje się zabiegi przygotowujące stanowisko, w tym głęboką orkę. Jest to moment, w którym można skutecznie wymieszać nawozy z glebą na większą głębokość, co ma znaczenie dla późniejszego rozwoju systemu korzeniowego drzew.
W nawożeniu przedsadzeniowym kluczowe są składniki, które w glebie przemieszczają się wolniej i dlatego warto je umieścić "na zapas" w profilu glebowym. Do tej grupy zalicza się przede wszystkim fosfor i potas. W praktyce oznacza to, że pod głęboką orkę najczęściej planuje się nawozy fosforowe i potasowe, aby składniki te były dostępne w strefie przyszłego korzenienia.
Odpowiedź "azotowe i wapniowe" jest nieprawidłowa, ponieważ azot jest składnikiem o innym charakterze gospodarowania: łatwo ulega stratom i zwykle dawkuje się go w terminach bardziej zbliżonych do zapotrzebowania roślin. Wapń natomiast jest kojarzony głównie z regulacją odczynu (wapnowaniem) i wymaga osobnego podejścia (np. dobór dawki do pH i kategorii agronomicznej gleby), a nie łączenia w parę jako standard "pod orkę" w tym ujęciu.
Odpowiedź "fosforowe i azotowe" miesza podejście do nawożenia bazowego z nawożeniem nastawionym na szybki efekt. Sam fosfor pasuje do nawożenia podstawowego, ale azot jako drugi składnik w tej parze nie jest typowym wyborem do głębokiej orki w takim sformułowaniu pytania.
Odpowiedź "potasowe i magnezowe" również nie jest najlepsza: potas bywa elementem nawożenia podstawowego, ale magnez nie jest tu standardowym "drugim składnikiem" wskazywanym w tego typu pytaniu. W praktyce potrzeba magnezu wynika z analizy zasobności i może być uzupełniana różnymi nawozami, jednak rdzeń nawożenia przedsadzeniowego w sadzie najczęściej akcentuje parę P i K.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: pod orkę – składniki mniej ruchliwe, a składniki wymagające precyzyjnego terminu podania częściej planuje się później. Pomaga to odróżniać nawożenie podstawowe od bieżącego prowadzenia plantacji.