W tego typu zadaniach magazynowo-logistycznych kluczowa jest zasada bilansowania zapasów: najpierw ustala się zapotrzebowanie wynikające z kontraktu, a następnie porównuje je z aktualnym stanem magazynu.
Dla kontraktu na 5 samochodów (przy założeniu kompletacji 1:1) zapotrzebowanie wynosi:
- podwozia: 5 sztuk,
- nadwozia: 5 sztuk.
Następnie z tabeli stanów magazynowych odczytuje się, ile sztuk każdego elementu jest dostępnych. Wielkość zamówienia oblicza się osobno dla każdej pozycji:
zamówienie = max(0, zapotrzebowanie − stan magazynowy)
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "Podwozia 3 sztuki, nadwozia 4." — oznacza to, że po odjęciu stanów z tabeli dokładnie takie braki występują dla obu komponentów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Podwozia 3 sztuki, nadwozia 3." zaniża zamówienie nadwozi o 1 sztukę, co spowoduje brak kompletu do zmontowania wszystkich 5 samochodów.
- "Podwozia 4 sztuki, nadwozia 3." zawyża podwozia i zaniża nadwozia; w praktyce generuje to jednocześnie nadmiar jednego elementu oraz niedobór drugiego, co nie rozwiązuje problemu kompletacji.
- "Podwozia 2 sztuki, nadwozia 2." wyraźnie zaniża oba zamówienia; to typowy błąd "na skróty", gdy nie wykonuje się bilansu dla każdej pozycji osobno.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze licz braki dla każdej części oddzielnie i stosuj zasadę nie zamawiamy wartości ujemnych (funkcja max). Dzięki temu unikasz zamawiania "na oko" i łatwo sprawdzasz, czy po dostawie da się skompletować całość.