W ocenie ryzyka zawodowego kluczowe jest rozróżnienie, jakie składowe dana metoda bierze pod uwagę oraz w jaki sposób je łączy. Metoda Risk Score jest typowym przykładem podejścia półilościowego: ryzyko określa się na podstawie kilku ocenianych parametrów, a jednym z nich bywa ekspozycja (rozumiana jako częstość lub czas narażenia na zagrożenie).
Dlatego, gdy w "przedstawionej ocenie ekspozycji" widoczny jest wyraźny, oceniany oddzielnie parametr ekspozycji, jest to charakterystyczna przesłanka dla podejścia Risk Score. W praktyce BHP takie ujęcie pozwala odróżnić sytuacje o tym samym ciężarze skutków, ale różnym czasie narażenia (np. sporadyczne vs codzienne).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują równie dobrze?
- PHA (analiza zagrożeń procesu) jest zwykle metodą bardziej opisową/jakościową, ukierunkowaną na identyfikację zagrożeń i scenariuszy oraz wskazanie środków zapobiegawczych. Sama obecność "oceny ekspozycji" nie jest jej najbardziej rozpoznawalną cechą.
- Grafów ryzyka używa się do szacowania poziomu ryzyka poprzez przejście po ścieżkach decyzyjnych (parametry typu: następstwa, częstość narażenia, możliwość uniknięcia, prawdopodobieństwo zdarzenia). To inne, bardziej "drzewiaste" przedstawienie niż typowe zestawienie punktowe/skalowe kojarzone z Risk Score.
- Podejście wg normy PN-N-18002 (w ujęciu ogólnym) odnosi się do zasad i procesu oceny ryzyka oraz do sposobów klasyfikacji ryzyka, ale nie każda prezentacja ekspozycji automatycznie oznacza, że zastosowano właśnie tę normę jako metodę "nazwaną".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w arkuszu widzisz osobne oceny typu "skutek/prawdopodobieństwo/ekspozycja" i z nich tworzony jest wynik ryzyka, najpierw sprawdź, czy nie jest to właśnie schemat Risk Score. Jeżeli zamiast tego masz schemat decyzyjny (przejścia, gałęzie), częściej będzie to graf ryzyka.