Przedstawione urządzenie służy do wertykulacji trawników, czyli zabiegu pielęgnacyjnego polegającego na mechanicznym nacinaniu darni oraz wyczesywaniu filcu i mchu. Kluczową cechą rozpoznawczą wertykulatora jest poziomy wałek roboczy z szeregiem pionowych noży lub sprężynowych "pazurków", pracujących płytko przy powierzchni podłoża. Często maszyna ma też kosz/pojemnik, do którego trafia wyczesany materiał.
Dlaczego nie jest to "koszenie trawników"? Kosiarka wykorzystuje element tnący zaprojektowany do ścinania źdźbeł (np. nóż obrotowy lub bęben wrzecionowy). W wertykulatorze celem nie jest równe skrócenie trawy, tylko rozluźnienie i oczyszczenie wierzchniej warstwy darni, dlatego element roboczy ma postać noży/sprężyn nacinających i wyczesujących.
Dlaczego nie jest to "nawożenie trawników"? Nawożenie wykonuje się rozsiewaczem (ręcznym lub kołowym) rozrzucającym granulat, ewentualnie opryskiwaczem dla nawozów dolistnych. Tego typu sprzęt nie ma wałka z nożami i nie wykonuje mechanicznego nacinania podłoża.
Dlaczego nie jest to "podlewanie trawników"? Podlewanie wymaga zraszaczy, węży lub instalacji nawadniającej. Urządzenia nawadniające nie mają elementów roboczych do kontaktu z darnią i nie zbierają urobku do kosza.
Warto zapamiętać różnicę: wertykulacja działa powierzchniowo (nacinanie i wyczesywanie), a aeracja polega na wykonywaniu otworów w glebie (kolcowanie lub wycinanie rdzeni). Po wertykulacji trawnik może wyglądać na "porysowany" – to typowe; wyczesany materiał należy zgrabić i usunąć, a często wykonuje się też dosiew oraz nawożenie regeneracyjne.