W diagnostyce nadwozia kluczowe jest ustalenie mechanizmu powstania uszkodzeń. Uszkodzenia po pożarze wynikają z działania wysokiej temperatury i płomieni, dlatego typowo obserwuje się: rozległe przebarwienia i matowienie powłoki, pęcherze lakieru, zwęglenia zanieczyszczeń, lokalne nadtopienia tworzyw, a także deformacje cieplne elementów o cienkich przekrojach.
Odpowiedź "kolizji drogowej" jest nieadekwatna, gdy dominują cechy termiczne zamiast typowych dla uderzenia: ostrych zagięć, punktowych wgnieceń, śladów kontaktu z innym obiektem czy uszkodzeń zgodnych z kierunkiem działania siły. Kolizja zwykle daje odkształcenia mechaniczne i uszkodzenia w strefie zgniotu, bez charakterystycznych śladów zwęglenia lub nadtopień.
Odpowiedź "korozji" jest błędna, gdyż korozja to proces chemiczno-elektrochemiczny rozwijający się w czasie. Typowe są ogniska rdzy, łuszczenie, perforacje, pęcherze podpowłokowe i ubytki materiału o nieregularnych krawędziach, ale bez oznak działania płomieni czy stopienia materiałów. Może współwystępować z innymi zjawiskami, jednak sama nie tłumaczy śladów termicznych.
Odpowiedź "zużycia eksploatacyjnego" także nie pasuje, bo zużycie jest zwykle stopniowe i związane z użytkowaniem (otarcia, drobne odpryski, zmęczenie materiału), a nie z nagłym zdarzeniem o dużej energii. W praktyce blacharskiej poprawne rozpoznanie przyczyny wpływa na dobór technologii naprawy i bezpieczeństwo prac: elementy po pożarze mogą mieć zmienione właściwości i wymagać kwalifikacji do wymiany.