W torze transmisyjnym rozróżnia się kilka typowych grup niepożądanych zjawisk: szumy, przesłuchy oraz zniekształcenia. Pytanie dotyczy rozpoznania, do jakiego celu służy pokazany na rysunku układ pomiarowy.
Szumy w torze transmisyjnym są zakłóceniem addytywnym, czyli sygnałem "dodanym" do sygnału użytecznego. W praktyce interesuje nas ich poziom (np. w zadanym paśmie), ponieważ bezpośrednio wpływają na stosunek sygnału do szumu i podatność transmisji na błędy. Układy przeznaczone do pomiaru szumów są zorientowane na zmierzenie poziomu zakłóceń na wyjściu toru (często przy warunkach, w których sygnał użyteczny jest wyciszony/odłączony lub mierzy się tło w ustalonym paśmie).
Odpowiedź "przesłuchów z innych torów" dotyczy innego zjawiska: przesłuch jest skutkiem sprzężeń między sąsiednimi parami/torami (np. w kablu wieloparowym). Pomiar przesłuchu zwykle wymaga pobudzania toru zakłócającego i pomiaru sygnału przenikającego do toru badanego, a więc ma inną logikę pomiaru niż mierzenie tła szumowego.
Odpowiedź "zniekształceń liniowych wprowadzanych przez linię" odnosi się do deformacji sygnału wynikającej z charakterystyki amplitudowo‑fazowej toru (np. nierównomierności tłumienia w funkcji częstotliwości, opóźnień grupowych). W takim przypadku bada się, jak tor zmienia podany sygnał testowy, a nie jaki jest poziom zakłóceń bez sygnału.
Odpowiedź "zniekształceń nieliniowych wprowadzanych przez linię" dotyczy z kolei efektów nieliniowości (np. powstawania składowych harmonicznych lub intermodulacyjnych). Takie pomiary zwykle opierają się na podaniu określonego sygnału (jedno- lub wielotonowego) i analizie produktów zniekształceń, co również różni się od pomiaru szumów.
Wskazanie "szumów w torze transmisyjnym" jest więc właściwe dla układu, którego celem jest ocena tła zakłóceniowego toru, a nie przenikania sygnału z innego toru ani deformacji sygnału testowego.