Pojęcie przetargu dwustopniowego odnosi się do takiej organizacji postępowania, w której wybór wykonawcy przebiega w dwóch następujących po sobie etapach. Kluczowe jest tu rozumienie słowa "dwustopniowy" jako "podzielony na dwa stopnie/etapy", a nie jako "trwający dwa dni" czy "z udziałem dwóch komisji".
W praktyce dwa etapy mogą oznaczać np. oddzielenie wstępnej selekcji (sprawdzenie spełnienia warunków, kompletności dokumentów, dopuszczenie podmiotów) od etapu końcowego (złożenie ofert ostatecznych, ocena według kryteriów, wybór). Niezależnie od szczegółów, sedno definicji pozostaje takie samo: są dwa etapy prowadzące do wyboru wykonawcy.
Odpowiedź "w którym komisja wybiera dwóch wykonawców" jest błędna, bo miesza liczbę etapów z liczbą podmiotów. Dwustopniowość nie oznacza automatycznie, że do dalszego etapu przechodzą dokładnie dwie firmy.
Odpowiedź "w którym wybór wykonawcy trwa dwa dni" jest błędna, ponieważ czas trwania postępowania nie definiuje jego struktury. Postępowanie może trwać krótko lub długo, a nadal mieć jeden albo dwa etapy.
Odpowiedź "w którym dwie komisje przetargowe wybierają wykonawcę" jest również błędna: liczba komisji to kwestia organizacyjna i nie stanowi definicji trybu ani liczby etapów. Ten sam organ może prowadzić postępowanie wieloetapowe.
Na egzaminie warto pamiętać prostą regułę: jeśli w nazwie trybu jest liczba (np. jedno-/dwu-), to najczęściej dotyczy ona budowy procedury (etapów), a nie czasu, liczby osób czy liczby firm.