KWALIFIKACJA GIW9 - STYCZEŃ 2025

PYTANIE NR 24.
Przez pożar podziemny rozumie się wystąpienie w wyrobisku podziemnym
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Pożar podziemny w przepisowym ujęciu może być stwierdzony m.in. wtedy, gdy w rejonowym prądzie powietrza wykryje się tlenek węgla w ilości przekraczającej 25 dm3/min. Kluczowe jest rozróżnienie: chodzi o ilość w strumieniu wentylacyjnym, a nie o stężenie procentowe i nie o CO2.

Pełne wyjaśnienie:

W górnictwie podziemnym pożar jest zdarzeniem o bardzo wysokim ryzyku, ponieważ w jego przebiegu pojawiają się gazy trujące i duszące oraz dymy, które mogą szybko rozprzestrzeniać się wraz z prądami wentylacyjnymi. Dlatego definicja "pożaru podziemnego" w przepisach ruchu zakładu górniczego wskazuje jednoznaczne kryteria, na podstawie których uruchamia się alarmowanie i procedury postępowania.

Za poprawną uznaje się odpowiedź: "tlenku węgla w rejonowym prądzie powietrza w ilości większej niż 25 dm3/min". Decydują tu dwa elementy:

  • jaki gaz – tlenek węgla (CO), typowy wskaźnik procesów spalania/żarzenia, szczególnie niebezpieczny toksykologicznie,
  • jak wyrażone kryteriumilość CO w rejonowym prądzie powietrza (dm3/min), czyli wielkość związana ze strumieniem wentylacyjnym, a nie wyłącznie z punktowym stężeniem.

Odpowiedź "tlenku węgla w stężeniu większym niż 0,0026 %" jest błędna, bo myli wielkość kryterium: w omawianej definicji używa się ilości CO w dm3/min, a nie progu stężenia procentowego. Takie pomyłki są częste, bo czujniki mierzą stężenie, ale do oceny zdarzenia uwzględnia się też natężenie przepływu powietrza w prądzie rejonowym.

Odpowiedzi z "dwutlenkiem węgla (CO2)" są nieprawidłowe, ponieważ CO2 jest przede wszystkim gazem duszącym i może wzrastać z różnych przyczyn (np. oddychanie, procesy technologiczne, warunki wentylacyjne). W definicji pożaru podziemnego wskazano CO jako kryterium związane bezpośrednio z procesem spalania lub żarzenia. Podawanie progów CO2 w % nie odpowiada temu kryterium.

W praktyce kopalnianej system gazometryczny monitoruje stężenia, a następnie (w analizie) łączy się je z przepływem powietrza, aby uzyskać ilość CO w dm3/min. Z tego powodu na egzaminie warto zapamiętać nie tylko wartość graniczną, ale też jednostkę i fakt, że dotyczy ona rejonowego prądu powietrza.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To zdarzenie zdefiniowane w przepisach ruchu kopalni, związane z wystąpieniem ognia/żarzenia, dymów lub z przekroczeniem kryterium tlenku węgla w rejonowym prądzie powietrza. Definicja nie opiera się wyłącznie na subiektywnej ocenie zapachu czy zadymienia.
CO (tlenek węgla) jest typowym produktem niepełnego spalania i żarzenia, dlatego jest silnym wskaźnikiem procesu pożarowego. CO2 może rosnąć z wielu innych przyczyn i jest mniej jednoznacznym "sygnałem pożaru". Na egzaminie kluczowe jest rozróżnienie CO vs CO2.
To strumień powietrza wentylacyjnego przepływający przez dany rejon robót lub wyrobisk. W praktyce oznacza to, że ocenia się gazy "w ruchu" wraz z przepływem powietrza, a nie tylko w jednym punkcie. Stąd w kryteriach często pojawia się ilość gazu w czasie.
Stężenie mówi, jaki ułamek mieszaniny stanowi CO (np. %), a ilość w dm3/min uwzględnia jeszcze przepływ powietrza w prądzie wentylacyjnym. To właśnie ilość może rosnąć, gdy wzrośnie przepływ, nawet przy podobnym stężeniu, dlatego w definicji stosuje się jednostkę dm3/min.
Najczęściej myli się CO z CO2 oraz "ilość" z "stężeniem". Wiele osób wybiera odpowiedź procentową, bo czujniki pokazują stężenie, ale pytanie dotyczy kryterium ilości w rejonowym prądzie powietrza. Błędem jest też ignorowanie, że chodzi o prąd rejonowy.
System mierzy w sposób ciągły stężenia gazów (w tym CO) w wyrobiskach i rejonach. Na podstawie wskazań oraz danych wentylacyjnych można ocenić, czy w prądzie rejonowym pojawia się ilość CO mogąca świadczyć o pożarze. To podstawa do alarmowania i uruchomienia procedur bezpieczeństwa.
W praktyce CO może pojawić się także wskutek dopuszczalnych procesów technologicznych (np. prace spawalnicze, roboty strzałowe, praca maszyn spalinowych) albo w czasie urabiania węgla. Dlatego sama obecność CO wymaga oceny przyczyny i warunków, a na egzaminie liczy się kryterium z definicji.
Ideowo łączy się informację o stężeniu CO z natężeniem przepływu powietrza w danym prądzie wentylacyjnym. Jeśli rośnie przepływ lub stężenie, rośnie też ilość CO w jednostce czasu. Na egzaminie zwykle ważne jest zrozumienie zależności, nawet gdy nie ma pełnych danych liczbowych.
Wskazówką jest obecność precyzyjnej wartości progowej i odniesienie do rejonowego prądu powietrza. Odpowiedzi mówiące wyłącznie o stężeniu procentowym bez kontekstu strumienia powietrza często odwołują się do innych zagadnień gazowych, a nie do definicji pożaru podziemnego.
Skup się na definicjach i jednostkach: CO vs CO2, stężenie vs ilość (dm3/min) oraz na pojęciach wentylacyjnych (prąd rejonowy). Dobrą metodą jest robienie fiszek: "jaki gaz?", "jaka jednostka?", "gdzie mierzona wielkość?", aby nie dać się złapać na dystraktory.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 32% zdających egzamin. bardzo trudne

Źródła:

  • Rozporządzenie Ministra Energii z dnia 23 listopada 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych, §504, Dz.U. 2017 poz. 1118

Materiały:

  • Tekst rozporządzenia o ruchu podziemnych zakładów górniczych (część dot. zagrożenia pożarowego i definicji)
  • Materiały szkoleniowe z wentylacji kopalń (prądy powietrza, natężenie przepływu, bilans gazów)
  • Skrypty/opracowania z zagrożeń naturalnych w górnictwie podziemnym (pożary endogeniczne i egzogeniczne)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego